Reklama


OKRĘGÓWKA: Dwóch rannych po derbach w Suchej Beskidzkiej, BCS i Jałowiec przegrywają w delegacjach

15/03/2026 19:43

To było prawdziwe piłkarskie święto z absolutnie rekordową frekwencją jak na ten poziom rozgrywkowy. Babia Góra Sucha Beskidzka zremisowała po zaciętym spotkaniu z Halniakiem Maków Podhalański 2:2. Nie ma zwycięzcy, są dwaj ranni. Obie drużyny mogą i muszą odczuwać niedosyt po końcowym gwizdku sędziego. Zainteresowanie tym meczem przerosło chyba najśmielsze oczekiwania, a obecność takiej liczby kibiców pokazała, że "jeszcze lokalna pilka nożna nie zginęła". W cieniu derbowego poejedynku w stolicy naszego powiatu, w delegację pojechały zespoły BCS Zawoi i Jałowca Stryszawa. Ci pierwsi zagrali jedno z najlepszych spotkań od dawien dawna, ale na koniec nie zdobyli chociaż punktu w Jawiszowicach. Bez punktów wrócił także Jałowiec.

Z dużej chmury spadł całkiem spory, przyjemny deszcz. Derby Babiej Góry z Halniakiem mogły zadowolić najbardziej wybrednego fana nie tylko lokalnej piłki. Absolutnie nikt, kto pofatygował się w niedzielne popołudnie na stadion przy ulicy Mickiewicza, nie powinien go opuszczać rozczarowany.

Warto dodać, że pojedynek ten przyciągnął na trybuny m.in. przedstawicieli wielu klubów z dawnych lat. O to w tym wszystkim powinno chodzić.

To była świetna reklama lokalnej piłki, w której jednak coraz mniej jest „lokalsów”. To jest znak czasów, z którym muszą się mierzyć nie tylko zespoły Halniaka i Babiej Góry. Ilość kibiców na trybunach pokazała, że zapotrzebowanie na takie pojedynki jest naprawdę duże. Niech to mają na uwadze działacze obu klubów.

Reklama

Na tym tle i tak warto wyróżnić ku pokrzepieniu obu zespołów dwa kluczowe dla Babiej Góry i Halniaka nazwiska: zdobywcę dwóch bramek dla gospodarzy Juliusza Gajdę, którego z miłą chęcią „przytuliłaby” każda drużyna nie tyle z naszej okolicy, co ze zdecydowanie wyższych lig oraz Ksawerego Łukawskiego, którego śmiało można nazwać „żywym sreberkiem makowskiej drużyny”. Obaj zawodnicy mają 16 lat!

Każda z drużyn miała swoje momenty. Powiedział o tym w wywiadzie pomeczowym trener Maciej Mrowiec, pewnie przytaknąłby temu zdaniu i szkoleniowiec Halniaka Paweł Wnętrzak. Ten drugi otrzymał jednak embargo na rozmowę z Sucha24, o czym poinformował mnie w przerwie meczu. Za co? Tu już dodam od siebie - za to, że nie ujawniłem prezesowi Halniaka moich źródeł dotyczących newsa o tym, że Tomasz Jodłowiec będzie grał w Makowie Podhalańskim. Śmieszne? I to jak, chociaż bardziej pasuje tutaj słowo tragiczne.

Reklama

Wieść gminna niesie, że embargo zostało jednak już zdjęte. Pożyjemy, zobaczymy – na pewno fani Halniaka będą zadowoleni, że jednak na naszym portalu będą mogli poczytać relację z meczu swojej drużyny z pierwszej ręki, czyli od trenera Wnętrzaka. Ale to od następnego, mam nadzieję, spotkania.

Jodłowiec? Oczywiście jest zarejestrowany do gry w Makowie, był nawet wpisany do meczowego protokołu, ale na derbach był po cywilnemu.

Wróćmy jednak do wydarzeń na boisku, bo tam było o wiele ciekawiej. Babia Góra dwukrotnie wychodziła na prowadzenie – najpierw po świetnej akcji Hryhorii Fadieieva, który wyłożył piłkę Gajdzie, a ten mimo asysty Benjamina Eliasa Juana i Rafała Kostrzewy (swoją drogą, Halniak ma naprawdę solidnych środkowych defensorów) uderzeniem pod poprzeczkę pokonał Macieja Ziniewicza.

Reklama

Do wyrównania doprowadził Nikita Slavynskyi, który z kolei wykorzystał świetne płaskie dogranie z prawej strony Krystiana Dudka.

Gol wyrównujący dla Halniaka dodał animuszu przybyszom z Makowa Podhalańskiego. To mógł być kluczowy moment spotkania, bo goście raz za razem zagrażali bramce strzeżonej przez Michała Pająka. Dogodnych okazji lawinowo wręcz nie wykorzystali Łukawski, Dudek, Dmytro Luts (brawa za indywidualną akcję a’la Messi) czy Karol Dyrcz. Co by było gdyby – takie rozważania zapewne długo po zakończeniu meczu towarzyszyły drużynie z Makowa Podhalańskiego.

Reklama

Babia Góra długo wychodziła z tego piłkarskiego letargu, a sygnał do tego, że już z nią wszystko jest w porządku dał Fadieiev, trafiając piłką w słupek. Pierwszą połowę zakończyły dwa groźne rzuty rożne Babiej Góry.

Druga połowa była bardziej wyrachowana z obu stron, ale nie mniej interesująca.  Po dośrodkowaniu Kacpra Ziemkiewicza nieczysto z powietrza strzelał Tomasz Pakosz. Po kolejnej akcji Babia Góra już ponownie prowadziła – Ziniewicz obronił strzał Pakosza, ale wobec dobitki Gajdy niewiele mógł zrobić. To był czwarty gol Juliusza Gajdy w derbowym dwumeczu z Halniakiem.

Reklama

Radość z ponownego prowadzenia nie trwała w szeregach Babiej Góry długo. Dośrodkowanie z rzutu rożnego Daniela Wajsaka na gola zamienił kapitan Halniaka Juan.

Obie drużyny szanowały wynik i chociaż na murawie trwała walka o każdy centymetr, to jednak ataków na hurra z obu stron już nie było. W końcówce Adam Frączek nieprzepisowo powstrzymał Gajdę, za co obejrzał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Rzut wolny wykonywał Ziemkiewicz i… patrzymy na wideo poniżej.

Świetny strzał Ziemkiewicza, kapitalna parada Ziniewicza – brawa dla obu zawodników, brawa dla obu drużyn za to spotkanie! Remis 2:2 po zaciętym spotkaniu był sprawiedliwym podsumowaniem widowiska, które potwierdziło, że takie mecze są najlepszą reklamą lokalnej piłki.

Reklama

PAWEŁ WNĘTRZAK (TRENER MKS HALNIAK MAKÓW PODHALAŃSKI)

TU MIAŁO BYĆ VIDEO Z WYPOWIEDZIĄ TRENERA HALNIAKA, ALE GO NIE BĘDZIE, BO ZARZĄD KLUBU ZABRONIŁ MU WYPOWIEDZI DLA SUCHA24.PL.

MACIEJ MROWIEC (TRENER MKS BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA)

MKS Babia Góra Sucha Beskidzka - MKS Halniak Maków Podhalański 2:2 (1:1)

Gole dla Babiej Góry: Gajda (dwa).

Gole dla Halniaka: Slavynskyi, Juan.

Czerwona kartka: Frączek (Halniak). 

Składy:

Babia Góra: Pająk - Tyschenko, Bodzek (80' Żmuda), Piletskyi, Fadieiev, Deiverson, Gołuszka (55' Bąk), Ziemkiewicz, Pakosz (70' Dyduch), Stróżak, Gajda (85' Bober).

Reklama

Halniak: Ziniewicz - Juan, Kostrzewa, Frączek, Luts, Kryjak (69' Afanasiev), Wajsak, Łukawski, Dyrcz (55' Jończyk), Dudek (80' Sarnicki), Slavynskyi (88' A. Bach).

Jeszcze długo po zakończeniu spotkania zawodnicy BCS Zawoi nie dowierzali, że wyjeżdżają z Jawiszowic bez chociażby jednego punktu. To był jeden z najlepszych meczów drużyny z Zawoi w tym sezonie. Powstaje tylko pytanie - co z tego?

Reklama

To, dlaczego Szymon Sułocha choć raz nie pokonał bramkarza z Jawiszowic, jest jego słodką tajemnicą. Były sytuacje sam na sam, uderzenie z ostrego kąta i wreszcie "zaliczona" poprzeczka. Strzałów z dystansu próbowali Eryk Wróblewski, Bartłomiej Ficek czy Adrian Polak - wszystko na nic.

Tymczasem Jawiszowice zdobyły jednego gola w pierwszej połowie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i okazało się to wystarczające.

- Sport bywa brutalny. Byliśmy mega lepsi od gospodarzy. Zagraliśmy więcej niż poprawnie, byliśmy odpowiednio nastawieni. Chcieliśmy w tym meczu dominować i przez długi czas to się nam udawało. Gospodarze drżeli o korzystny wynik do samego końca... Powinniśmy wygrać. Pomimo porażki dostrzegam wiele pozytywów po tym spotkaniu. Zagraliśmy eksperymentalnym składem, w którym znaleźli się też zawodnicy z rocznika 2010. Okazało się, że mogą oni być naszym wzmocnieniem, a nie tylko uzupełnieniem. Jeżeli utrzymamy tę stabilność, chęć do pracy i mimo wszystko, zacznie nam też momentami dopisywać szczęście, jestem spokojny o wyniki w kolejnych spotkaniach. Na koniec chciałbym podziękować w imieniu swoim i drużyny naszym kibicom, młodym sympatykom BCS, którzy zawsze nas głośno dopingują. Dziękujemy za wsparcie - powiedział trener BCS, Jacek Kudzia.

Reklama
Jacek KudziaJacek Kudzia

LKS Jawiszowice  - BCS Zawoja 1:0 (1:0)

Gol dla Jawiszowic: Sojka.

Skład BCS: D. Ficek - Świtek, Pieron, R. Pasierbek, Sz. Szczurek, B. Ficek, Wróblewski, Polak, Dzięgielewski (75' Giertuga), Bartyzel (75' Czarny), Sułocha.

LKS Rajsko - Jałowiec Stryszawa 2:0 (1:0)

Gole dla Rajska: Mika, Welber.

Skład Jałowca: Smyrak - Elżbieciak, Habowski, Groń, Głuszek, Pochopień, Czuper, Bogdanik, Bielarz, Gołuszka, Witek.

Kolejka nr 16
2026-03-14
14:00 Skawa Wadowice 2  :  2 LKS Żarki
15:00 Huragan Inwałd 1  :  3 Naroże Juszczyn
15:00 Żuraw Krzeszów 0  :  1 LKS Bobrek
15:00 Nadwiślanin Gromiec 5  :  1 Nadwiślanka Brzeźnica
2026-03-15
11:00 LKS Rajsko 2  :  0 Jałowiec Stryszawa
13:00 LKS Jawiszowice 1  :  0 BCS Zawoja
15:00 Olimpia Chocznia 3  :  2 LKS Gorzów
15:00 Babia Góra Sucha Beskidzka 2  :  2 Halniak Maków Podhalański

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 LKS Bobrek 30 70 93 41
2 Żuraw Krzeszów 30 68 86 31
3 Skawa Wadowice 30 66 78 25
4 Olimpia Chocznia 30 58 81 41
5 LKS Rajsko 30 51 66 44
6 Babia Góra Sucha Beskidzka 30 46 61 61
7 LKS Gorzów 30 44 54 39
8 Naroże Juszczyn 30 44 66 50
9 Huragan Inwałd 30 39 52 73
10 Halniak Maków Podhalański 30 38 61 65
11 Nadwiślanin Gromiec 30 36 57 67
12 LKS Jawiszowice 30 36 54 62
13 Jałowiec Stryszawa 30 28 62 77
14 Nadwiślanka Brzeźnica 30 24 39 88
15 BCS Zawoja 30 16 39 111
16 LKS Żarki 30 9 27 101


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/03/2026 23:21
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama