Ani myśli zatrzymywać się na wiosnę drużyna Naroża Juszczyn. Kolejny rywalem, który przekonał się o ofensywnej sile podopiecznych Zdzisława Gacka był Hejnał Kęty. Z punktem, ale też i ogromnym niedosytem, z wyjazdowego spotkania z LKS Bobrek wróciła Babia Góra Sucha Beskidzka. Nie może być innej opcji, jak się nie wykorzystuje trzech stuprocentowych sytuacji na boisku przeciwnika.
NEWS BĘDZIE AKTUALIZOWANY - ZAPRASZAMY W PONIEDZIAŁEK!
Karnawał trwa
Patrzysz na końcowy wynik meczu Naroża Juszczyn z Hejnałem Kęty, myślisz - to był spacerek. Po obejrzeniu całego spotkania na żywo czy też za naszym pośrednictwem mówisz - no, jednak nie. W pierwszej połowie Hejnał był co najmniej równorzędnym partnerem dla Naroża. Obie drużyny dzielą przepaście - i punktowa (trzydzieści oczek!) i ta, która odpowiada za pozycję w tabeli. Naroże jest trzecie, a Hejnał trzeci, ale od końca. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego, dorobek obu zespołów w meczach jesiennych brzmiał 18 do 7 na korzyść zespołu z Juszczyna.
Tymczasem już w 1. minucie na strzał z ostrego kąta zdecydował się Marcin Preisner, i jego imiennik w bramce Naroża Marcin Koper musiał interweniować. W odpowiedzi osiem minut później ładnie piłkę w polu karnym opanował Sebastian Kuszyk i strzałem z powietrza trafił tylko w boczną siatkę.
Preisner ponownie postraszył Kopra atomowym uderzeniem z rzutu wolnego, które jednak nieznacznie minęło słupek bramki gospodarzy. Efektownie wyglądała również próba z dystansu Artura Grzechynki po rozegraniu piłki z Marcinem Kuszykiem, lecz i tym razem golkiper, dla odmiany gości, nie musiał interweniować.
Przed świetną szansą na otwarcie wyniku w 35. minucie mógł stanąć Jakub Rzepa, który w ostatniej chwili został zablokowany przez Kamila Wróbla. Trzy minuty później po dośrodkowaniu Daniela Świdra z rzutu rożnego, zablokowany został Maciej Banik. Kolejny rzut rożny przyniósł już Narożu powodzenie - o piłkę tym razem powalczył Grzechynka, a do wybitej piłki dopadł Mateusz Sapoń i atomowym uderzeniem zmieścił ją pod poprzeczką. Cóż, jak nie idzie, to można spróbować szczęścia po stałym fragmencie gry. Rzuty rożne, to zresztą jedna z najmocniejszych broni Naroża Juszczyn. Jak drużyna jest w gazie, a Naroże przecież jest, to i nawet brak braci Drobnych (Rafał pauzował za żółte kartki, Marcin jest kontuzjowany) nie przeszkadza w zdobywaniu goli po tym elemencie gry.
Druga połowa przebiegała już pod dyktando gospodarzy. Goście z Kęt ewidentnie spuścili z tonu. Co prawda to oni, za sprawą Przemysława Dudzica jako pierwsi stworzyli groźną akcję w tej części gry, ale generalnie byli tłem dla rozpędzonego Naroża.
Po 120 sekundach nadeszła odpowiedź ze strony Naroża - Sapoń jednak nie wpisał się po raz drugi na listę strzelców. W 57. minucie w słupek trafił Banik, a po kolejnych dwóch minutach i indywidualnej akcji, były bramkarz Tempo Białki czy Pcimianki Pcim przegrał pojedynek sam na sam z Maciejem Wielgusem.
Ostatnia dobra szansa dla Hejnału w tym meczu to indywidualna akcja Preisnera, który minął Kopra i kiedy już chciał strzelić do pustej bramki, ofiarną interwencją zażegnał niebezpieczeństwo Wróbel.
W 68. minucie zahaczony w polu karnym przez Szymona Nowickiego był Banik. Decyzja arbitra mogła być tylko jedna - rzut karny dla gospodarzy. Jedenastkę wykorzystał Grzechynka.
Narożu wciąż było mało, zresztą nie od dziś wiadomo, że 2:0 to bardzo niebezpieczny wynik
W 72. minucie świetnie piłkę przyjął Banik i zdecydował się na natychmiastowy strzał. Niewiele brakowało, a piłka wpadłaby pod poprzeczkę bramki gości. W 81. minucie Świder podał ze skrzydła do Banika, a ten chciał zaskoczyć Wielgusa uderzeniem tuż przy słupku. Brakowało jednak w tym strzale mocy.
Jak nie trafił do pustej bramki Igor Kwaśniewski po dograniu piłki przez Sebastiana Kuszyka, wie tylko on sam. Niewyobrażalny błąd młodego zawodnika Naroża, który może tylko dziękować niebiosom, że taka sytuacja miała miejsce w wygranym ostatecznie spotkaniu zespołu z Juszczyna.
Cóż, Igor Kwaśniewski ma się od kogo uczyć, jak takie i inne sytuacje wykorzystywać. Wystarczyło popatrzyć, jak Banik w ostatnich minutach wpisał się na listę strzelców. Każdy z tych goli był z gatunku filmowych - najpierw sam wywalczył pozycję i strzelił w drugi róg, następnie popisał się technicznym uderzeniem po akcji lewą stroną Piotra Kardasia.
Chwilo trwaj mówi każdy na wiosnę w Juszczynie.
- To był dla nas bardzo ciężki mecz. Nie rozumiem, dlaczego Hejnał z takimi zawodnikami jak Przemysław Dudzic, ale nie tylko, zajmuje takie, a inne miejsce w tabeli. Cieszę się z wygranej, czterech goli, chociaż w drugiej połowie powinniśmy jeszcze częściej trafiać do bramki rywala - powiedział trener Naroża, Zdzisław Gacek.
Naroże Juszczyn - Hejnał Kęty 4:0 (1:0)
Gole dla Naroża: Banik (dwa), Sapoń, Grzechynka (k.).
Składy:
Naroże: Koper - Derek, Twaróg, Wróbel, Bierówka, Świder (87' Smyrak), S. Kuszyk (87' K. Kuszyk), M. Kuszyk (80' I. Kwaśniewski), Sapoń (68' Kardaś), Banik.
Hejnał: Wielgus - Białek, Śleziak, Wojtyłko, Majdak, Nowicki, Preisner, Krzemień, Rozumek, Rzepa, Dudzic.
Stracona szansa
Trzy okazje do zdobycia gola pieczętującego wygraną na stadionie LKS Bobrek miała Babia Góra Sucha Beskidzka. Najpierw po podaniu od Michała Wójtowicza nie wykorzystał jej Maciej Stróżak, a odległość od bramki gospodarzy wynosiła ok. 7 metrów. Jeszcze lepszej szansy nie wykorzystał Adam Frączek, który z kolei będąc na piątym metrze z piłką u nogi za długo zwlekał z oddaniem uderzenia. Babią Gorę mógł uszczęśliwić w jednej z ostatniej akcji Łukasz Kryjak, lecz kapitalną paradą popisał się bramkarz gospodarzy Piotr Tworuszka.
Zostawmy na boku, to niewykorzystane, a sprawdźmy to, co jednak znalazło drogę do bramki. Niechlubną tradycją Babiej Góry staje się prezentowanie goli przeciwnikom. Tak też było w 4. minucie, kiedy to na listę strzelców wpisał się Mateusz Maziarz.
Do wyrównania doprowadził Stróżak, który zakończył trójkową akcję, w której brali jeszcze udział Frączek i Mateusz Oleksy.
- Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. Znamy naszą sytuację, wiemy, że wielu, w tym Sucha24, odlicza nam ilość spotkań bez wygranej. Nas też to frustruje, potrzebujemy wygranej jak tlenu. W Bobrku zabrakło nam postawienia kropki nad i. Uważam, że był to nasz najlepszy mecz mimo wielu problemów kadrowych, które nas ostatnio trapią. Gospodarze cieszyli się, że nie stracili drugiego gola, a jest to przecież bardzo dobra drużyna. Dobrze zareagowaliśmy po przegranych derbach z Narożem. Czekamy na przełamanie - powiedział trener Babiej Góry, Krzysztof Wądrzyk.Reklama
LKS Bobrek - Babia Góra Sucha Beskidzka 1:1 (1:1)
Gol dla Bobrek: Maziarz:
Gol dla Babiej Góry: Stróżak.
Składy:
Bobrek: Tworuszka - Podbrożny (63' Matlak), M. Adamczyk (80' Wierzbic), Bloch, Glistak, Kaczmarczyk, Kazek (75' Byrski), Krawczyk (46' K. Adamczyk), Lieber, Maziarz, Orawski (63' Kustra).
Babia Góra: Seidametow - Frączek, Matsiievakyi, Baziński (70' Fadieiev), Siwiec, Tyschenko. Yermolenko, Wójtowicz, Kryjak, Oleksy (90' Zawiła), Stróżak.
Żuraw Krzeszów - Victoria Jaworzno 2:3 (1:1)
Gole dla Żurawia: Motor, samobójczy.
Gole dla Victorii: Kowalik, Molenda, Nowak.
Skład Żurawia: Kołata - Pilarczyk, Rusinek, Bizoń, Janiczak, Motor, Górny (85' M. Lociński), Ćwiertnia (65' Szymoński), D. Lociński (78' Shymanytsia), Litewka (85' Polak), Stuglik (85' Mika).
| Kolejka nr 22 | |||
| 2024-04-27 | |||
| 11:30 | LKS Rajsko | 5 : 1 | LKS Gorzów |
| 15:00 | Nadwiślanin Gromiec | 0 : 1 | Brzezina Osiek |
| 15:00 | Naroże Juszczyn | 4 : 0 | Hejnał Kęty |
| 17:00 | Polonia Luszowice | 0 : 4 | Halniak Targanice |
| 17:30 | Górnik Brzeszcze | 0 : 1 | Olimpia Chocznia |
| 17:00 | LKS Bobrek | 1 : 1 | Babia Góra Sucha Beskidzka |
| 2024-04-28 | |||
| 17:30 | Zgoda Malec | 3 : 6 | LKS Zgoda Byczyna |
| 15:00 | Żuraw Krzeszów | 2 : 3 | Victoria 1918 Jaworzno |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Victoria 1918 Jaworzno | 30 | 64 | 85 | 32 |
| 2 | Brzezina Osiek | 30 | 61 | 63 | 25 |
| 3 | Żuraw Krzeszów | 30 | 61 | 73 | 32 |
| 4 | Naroże Juszczyn | 30 | 58 | 62 | 40 |
| 5 | LKS Bobrek | 30 | 56 | 58 | 35 |
| 6 | LKS Rajsko | 30 | 55 | 69 | 48 |
| 7 | Olimpia Chocznia | 30 | 52 | 69 | 51 |
| 8 | Nadwiślanin Gromiec | 30 | 51 | 66 | 52 |
| 9 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 30 | 39 | 50 | 52 |
| 10 | LKS Gorzów | 30 | 39 | 39 | 51 |
| 11 | Halniak Targanice | 30 | 38 | 61 | 68 |
| 12 | Górnik Brzeszcze | 30 | 35 | 43 | 57 |
| 13 | LKS Zgoda Byczyna | 29 | 27 | 39 | 50 |
| 14 | Hejnał Kęty | 30 | 19 | 53 | 89 |
| 15 | Zgoda Malec | 31 | 12 | 43 | 109 |
| 16 | Polonia Luszowice | 30 | 10 | 33 | 115 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze