Bliźniaki z Naroża nie zwalniają tempa. Tydzień temu w spotkaniu z Olimpią Chocznia, Rafał Drobny i Marcin Drobny zapewnili Narożu wygraną z Olimpią Chocznia. Dziś także wpisali się na listę strzelców w wyjazdowym spotkaniu z Victorią Jaworzno. Dużej sztuki dokonały dzisiaj zawodnicy Górnika Brzeszcze na stadionie w Suchej Beskidzkiej. Oddali jeden celny strzał, a zdobyli dwa gole.
Gramy/nie gramy do końca
Pierwszy punkt na wiosnę zdobyła Babia Góra Sucha Beskidzka. Remis z Górnikiem Brzeszcze nie był jednak szczytem marzeń suskiej drużyny w sobotnie popołudnie.
- Górnik Brzeszcze oddał jeden celny strzał na naszą bramkę i zdobył dwa gole. To najlepsze podsumowanie tego przeciętnego w naszym wykonaniu, jakże innego od tego sprzed tygodnia z Osiekiem, spotkania. Dostroiliśmy się poziomem do gry przeciwnika – przyznał trener gospodarzy, Krzysztof Wądrzyk.
Dwukrotnie wychodziła na prowadzenie Babia Góra Sucha Beskidzka w spotkaniu z Górnikiem Brzeszcze i dwukrotnie pozwalała rywalom doprowadzić do wyrównania. Zaczęło się od dobrego przejęcia piłki przez Szymona Szweda i indywidualnej akcji skrzydłowego suskiej drużyny. Następnie pozostało jeszcze wygrać pojedynek z bramkarzem Górnika i można było unieść ręce do góry w geście radości.
Przybysze z Brzeszcz doprowadzili do wyrównania… W sumie to nie doprowadzili, bo po zamieszaniu w polu karnym jeden z zawodników suskiej drużyny niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki.
W drugiej połowie kolejny przechwyt zanotowali suszanie. Szybkie przeniesienie akcji z lewej na prawą stronę i po chwili Łukasz Kryjak mierzonym, technicznym uderzeniem wyprowadza po raz drugi Babią Górę na prowadzenie.
Górnik odpowiedział w samej końcówce, ponownie nie bez udziału zawodników suskiej drużyny.
- Nie możemy tracić takich bramek jak ta na 2:2. Posiadamy przewagę liczebną w polu karnym, nie doskakujemy do rywala, który wystawia piłkę koledze i ten nieatakowany przez nikogo oddaje strzał… Nie możemy zachowywać się tak pasywnie wiedząc, że dzieli nas jeden gol i to sa ostatnie minuty spotkania. Mamy w składzie mieszkankę doświadczenia i młodości, lecz z tego powodu nie chcę wskazywać winnych utraty tej bramki. To była jedna z ostatnich akcji spotkania i Babia Góra powinna potrafić dowieźć wynik 2:1 do końcowego gwizdka sędziego – dodał Wądrzyk.
Babia Góra Sucha Beskidzka - Górnik Brzeszcze 2:2 (1:1)
Gole dla Babiej Góry: Szwed, Kryjak.
Skład Babiej Góry: Seidematov - Tyschenko, Matsiievskyi, Frączek, Siwiec, Szwed (60' Zawiła), Wójtowicz, Yermolenko, Kryjak, Oleksy (85' Fadieiev), Stróżak (60' Baziński).
Inny sport, ten sam rezultat
Pierwszy mecz na naturalnym boisku w 2024 roku ma za sobą Naroże Juszczyn. Na dodatek rozegrany na dużym, w skali okręgówki to i ogromnym, obiekcie w Jaworznie, który pamięta i rozgrywki z najwyższego szczebla w naszym kraju.
Tymczasem tydzień temu Naroże wygrało z Olimpią Chocznia 2:1 na boisku ze sztuczną nawierzchnią o decydowanie mniejszych gabarytach. Wniosek? Naroże potrafi wygrać wszędzie... To oczywiście spore uproszczenie, ale faktem jest, że będąca w odpowiedniej formie drużyna potrafi poradzić sobie w każdych warunkach
- Nie było teraz wyjścia i w czwartek musieliśmy wejść na nasze główne boisko i przeprowadzić trening. Czekało nas przecież zupełnie inne zadanie niż przed tygodniem na sztucznej murawie – powiedział trener Naroża, Zdzisław Gacek.
Z drugiej strony, wszystkie dywagacje na temat boiska można odsunąć na bok, bo przecież zawodnicy Naroża mogli zdobyciem trzech punktów sprawić najlepszy z możliwych prezentów trenerowi z okazji urodzin, które przypadły na dzień poprzedzający wizytę w Jaworznie. Tylko tyle i aż tyle.
Do składu Naroża wrócił pauzujący za żółte karki Daniel Świder. Ze składu za to wypadli Marcin Kuszyk oraz Piotr Kardaś.
Mecz w Jaworznie zaczął się idealnie dla gości. W 12. minucie Świder zagrał do Marcina Drobnego, ten uruchomił na skrzydle Kamila Kwaśniewskiego. Skrzydłowy gości wpadł w pole karne i zdecydował się na dogranie piłki do Drobnego. W sukurs przyszli mu jednak defensorzy Victorii, którzy popełnili kiks, i to nie jeden, a Marcin Drobny już wiedział, jak z tego prezentu skorzystać.
Siedem minut później zawodnicy Naroża domagali się podyktowania rzutu karnego po tym, jak po akcji Macieja Banika z Marcinem Drobnym, i po uderzeniu tego drugiego, futbolówka trafiła w rękę zawodnika gospodarzy. Skończyło się tylko na protestach.
W 23. minucie dwie groźne akcje przeprowadzili podopieczni Roberta Moskala, ale skończyło się na strachu w szeregach Naroża. Dwanaście minut później ładnie ze skrzydła złamał akcję Kwaśniewskiego i dograł piłkę do Świdra. Lewoskrzydłowy Naroża przegrał pojedynek z bramkarzem Victorii.
Kolejna akcja przyniosła już Narożu gola. To był następny wzorcowy kontratak – Marcin Drobny uruchomił na prawym skrzydle Kwaśniewskiego, który pokazał to, z czego wiadomo, że słynie, czyli dużej szybkości. Nie pomogła Victorii asysta jednego z obrońców, który naciskał Kwaśniewskiego – ten wpadł w pole karne gospodarzy i płaskim strzałem trafił do bramki. I kto tu jest wiceliderem, można było się w tym momencie zapytać?
Trener Moskal od początku drugiej połowy wprowadził do gry czterech nowych zawodników. Nowe siły, nowa werwa miały przynieść Victorii gola numer jeden, a potem numer dwa i tak dalej. Naroże mogło się spodziewać skomasowanych ataków, co zresztą przyznał po meczu trener Gacek.
Plan szkoleniowca gospodarzy zaczął nabierać realnych kształtów w 48. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Victoria zdobyła kontaktowego gola.
Naroże nie dało się zepchnąć do defensywy, mecz w dalszym ciągu był wyrównany, a akcje przenosiły to z jednej, to na drugą połowę. W 60. minucie Świder dośrodkował z rzutu rożnego, piłkę głową zgrał Damian Twaróg, a Rafał Drobny mógł się po chwili cieszyć z drugiego, wiosennego gola.
Victoria próbowała szczęścia po strzałach z dystansu, te jednak na szczęście dla Marcina Kopra i spółki, były minimalnie niecelne. Szczęściu też jednak trzeba potrafić dopomóc.
Na dziesięć minut przed zakończeniem spotkania, Victoria trafia do bramki Naroża po kolejnym stałym fragmencie gry – tym razem po dośrodkowaniu, dla odmiany, z rzutu wolnego. Wicelider ruszył do ataków, Naroże jednak ten napór potrafiło przetrwać i dzięki temu na wiosnę dopisało już sześć punktów do swojego dorobku i awansowało na piątą lokatę w tabeli.
- Bardzo się cieszymy z tak efektownego otwarcia rundy wiosennej. Przed meczem wszyscy sobie życzyliśmy, żeby wygrana w Jaworznie była dla mnie najlepszym urodzinowym prezentem. Tak też się stało. Chłopcy zostawili mnóstwo zdrowia na boisku. Dziękuję im za to. Mamy swoje problemy i nie zawsze mogę korzystać ze wszystkich zawodników. Czasem w trakcie meczu, tak jak dziś, muszę dokonywać roszad na poszczególnych pozycjach. Kamil Kwaśniewski musiał zejść do środka za Sebastiana Kuszyka, a Mateusz Sapoń zajął miejsce Kamila. To był zresztą bardzo dobry mecz w wykonaniu Kamila, to sam tyczy się Maćka Banika. Mam 21 zawodników, którzy w każdej chwili są gotowi do gry. Wszyscy wspaniale reagują na wydarzenia na boisku. Wiedziałem, że druga połowa będzie trudniejsza, że Victoria postawi wszystko na jedną kartę. Uczulałem na stałe fragmenty rywali i na to, by nie stracić gola w pierwszym fragmencie gry. Trudno, stało się. Odpowiedzieliśmy też golem ze stałego fragmentu gry. Jesteśmy szczęśliwi, że wracamy z trzema punktami do Juszczyna - podsumował trener Naroża.
GKS Victoria Jaworzno - Naroże Juszczyn 2:3 (0:2)
Gole dla Naroża: M. Drobny, Kwaśniewski, R. Drobny.
Składy:
Victoria: Dzięgiel - Gałka, Nowak, Jamróz, Leś, Sochacki, Jedynak, Sierczyński, Fahrenholt, Kowalik, Mendela.
Naroże: Koper - Twaróg, R. Drobny, Derek, Bierówka, Kwaśniewski (77' Sapoń), Kuszyk (84' Wróbel), Grzechynka, Świder, Banik, M. Drobny (89' Smyrak).
| Kolejka nr 17 | |||
| 2024-03-23 | |||
| 15:00 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 2 : 2 | Górnik Brzeszcze |
| 15:30 | Victoria 1918 Jaworzno | 2 : 3 | Naroże Juszczyn |
| 2024-03-24 | |||
| 11:00 | Brzezina Osiek | 3 : 0 | Hejnał Kęty |
| 14:30 | LKS Zgoda Byczyna | 0: 2 | LKS Rajsko |
| 15:00 | Żuraw Krzeszów | 1 : 0 | Nadwiślanin Gromiec |
| 15:30 | Halniak Targanice | 1: 2 | LKS Gorzów |
| 15:30 | Zgoda Malec | : | Polonia Luszowice |
| 16:00 | Olimpia Chocznia | : | LKS Bobrek |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Victoria 1918 Jaworzno | 30 | 64 | 85 | 32 |
| 2 | Brzezina Osiek | 30 | 61 | 63 | 25 |
| 3 | Żuraw Krzeszów | 30 | 61 | 73 | 32 |
| 4 | Naroże Juszczyn | 30 | 58 | 62 | 40 |
| 5 | LKS Bobrek | 30 | 56 | 58 | 35 |
| 6 | LKS Rajsko | 30 | 55 | 69 | 48 |
| 7 | Olimpia Chocznia | 30 | 52 | 69 | 51 |
| 8 | Nadwiślanin Gromiec | 30 | 51 | 66 | 52 |
| 9 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 30 | 39 | 50 | 52 |
| 10 | LKS Gorzów | 30 | 39 | 39 | 51 |
| 11 | Halniak Targanice | 30 | 38 | 61 | 68 |
| 12 | Górnik Brzeszcze | 30 | 35 | 43 | 57 |
| 13 | LKS Zgoda Byczyna | 29 | 27 | 39 | 50 |
| 14 | Hejnał Kęty | 30 | 19 | 53 | 89 |
| 15 | Zgoda Malec | 31 | 12 | 43 | 109 |
| 16 | Polonia Luszowice | 30 | 10 | 33 | 115 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze