Reklama


OKRĘGÓWKA CHRZANOWSKA: Babia Góra walcząca do końca, niedosyt Żurawia

16/03/2024 20:35

W doliczonym czasie gry spotkania Babiej Góry Sucha Beskidzka z Brzeziną Osiek, gospodarze mieli rzut wolny z okolicy narożnika pola karnego.

O godzinie 11 w Chełmku rozpoczął się mecz pomiędzy LKS Bobrek i Żurawiem Krzeszów. Trener Żurawia Jakub Adamus przyznał, że przed pierwszym gwizdkiem sędziego remis wziąłby w ciemno... Jeżeli ktoś popatrzy się na tabelę, to słowa szkoleniowca drużyny z Krzeszowa mogły go zdziwić. Tymczasem...

- LKS Bobrek to drużyna budowana z myślą o awansie w kolejnym sezonie. Śledziłem ich wyniki podczas okresu przygotowawczego, jak również to, kto do tej drużyny dołączył. Przyjechaliśmy na mecz z nastawieniem, żeby zagrać na zero z tyłu, żeby nie przegrać. Już po końcowym gwizdku mogę jednak przyznać, że odczuwamy niedosyt, że wracamy do Krzeszowa tylko z jednym punktem - powiedział trener Żurawia.

Reklama
Jakub AdamusJakub Adamus

Mecz mógł się idealnie zacząć dla gości, lecz dwóch dogodnych okazji nie wykorzystał Wojciech Stuglik. Na usprawiedliwienie napastnika z Krzeszowa trzeba dodać, że strzelał z ostrego kąta w kierunku bramki gospodarzy.

Bobrek w tej części gry wysłał jeden sygnał ostrzegawczy, a była nim sytuacja sam na sam zawodnika gospodarzy z Józefem Kołątą. Górą w tym pojedynku był bramkarz Żurawia.

Goście nie wyciągnęli jednak wniosków i po kolejnej akcji, a był to już doliczony czas gry do pierwszej połowy, Jakub Rusinek nieprzepisowo powstrzymał rywala i Bobrek miał jedenastkę. Na gola zamienił go Andrzej Krawczyk.

Reklama

Warto dodać, że gospodarze od 20 minuty grali w osłabieniu, bo jeden z zawodników obejrzał czerwoną kartkę.

Żuraw przycisnął gospodarzy mocniej w drugiej połowie i przyniosło do efekt. Po dośrodkowaniu ze skrzydła Dawida Litewki, bramkarza LKS Bobrek pokonał Stuglik. Goście dążyli do zdobycia zwycięskiej bramki i swoje szanse ku temu mieli Gabriel Janiczak, Mariusz Górny czy Grzegorz Szymoński.

W Chełmku zatem podział punktów, z niedosytem dla Żurawia.

LKS Bobrek - Żuraw Krzeszów 1:1 (1:0)

Gol dla Bobrek: Krawczyk.

Reklama

Gol dla Żurawia: Stuglik.

Skład Żurawia: Kołata - Pilarczyk, Rusinek, Janiczak, Bizoń, Motor, D. Lociński (60' Szymoński), Górny (80' Żarnowski), Shymanytsia (70' Polak), Litewka, Stuglik.

To, ile lidera tabeli i głównego faworyta do awansu do V-ligi, kosztował mecz w Suchej Beskidzkiej, najlepiej pokazuje radość zawodników gości po końcowym gwizdku sędziego. W pomeczowym wywiadzie podkreślił to zresztą szkoleniowiec gości, Łukasz Szczepaniak. Brzezina Osiek zdobyła stadion przy ulicy Mickiewicza, lecz gospodarze tanio skóry nie sprzedali. Ba, to oni przycisnęli w końcówce, a piłka po mocnym strzale Macieja Stróżaka prześlizgnęła się jeszcze po poprzeczce. 

Reklama

Są takie mecze, po których kibice nie mogą mieć pretensji do zawodników swojej drużyny za porażkę. Taki właśnie był mecz w sobotnie popołudnie w Suchej Beskidzkiej, który po raz pierwszy, jeżeli chodzi o ligowe punkty, został przeprowadzony na boisku bocznym stadionu przy ulicy Mickiewicza. Ambicja to jednak nie wszystko, bo strata goli w taki sposób, jaki był udziałem Babiej Góry, drużynie na poziomie ligi okręgowej, po prostu nie przystoi. 

Początek spotkania zdecydowanie należał do gości, którzy oddali kilka niecelnych uderzeń z prawej strony boiska. Z upływem minut, mecz stawał się coraz bardziej wyrównany. Sygnał do ataku, że Brzezina to co prawda lider, ale nie ma w składzie żadnych nadludzi dał Mateusz Oleksy. To on dośrodkował mocno piłkę w pole karne, lecz toru jej lotu nie przeciął żaden z jego kolegów. To on przymierzył celnie z rzutu wolnego, lecz Michał Majda był na prowadzeniu.

Reklama

To zresztą suszanie wyszli na prowadzeniu po tym, jak najprzytomniej w polu karnym odnalazł się Stróżak i mocnym uderzeniem pokonał wspomnianego Majdę. Chwilę później Patryk Senkowski, mimo że miał przy sobie trzech zawodników gospodarzy, zdołał przyjąć piłkę i oddał piękny, mierzony strzał, po którym nic do powiedzenia nie miał Ruslan Seidametov. Ile czasu dzieliło te gole? Góra 120 sekund.

Bramkarz Babiej Góry wystąpił w roli głównej w kolejnej akcji, gdy świetnie wybronił strzał Senkowskiego. Pierwszą połowę kończy akcja Babiej Góry i strzał Adama Frączka.

Reklama

Gospodarze wyszli odważnie na drugą połowę. Już pierwsza akcja w tej części gry mogła i powinna zakończyć się dla nich golem, lecz Majda w nieprawdopodobny sposób wybił piłkę na rzut rożny po uderzeniu Łukasza Kryjaka. Mógł być zatem spory gong dla lidera, a wyszło tylko poważne ostrzeżenie.

Kryjak wystąpił w roli głównej także w kolejnych akcjach, gdy po jego dośrodkowaniach w pole karne do uderzeń głową dochodził jedyny debiutant w wyjściowym składzie Babiej Góry (drugi, Aleksander Zawiła pojawił się na placu gry w drugiej połowie) Oleksii Matsiievskyi. Okres absolutnej dominacji suskiej drużyny zakończył Kryjak, którego strzał wybronił Majda.

Reklama

Brzezina stopniowo zaczęła się przebudzać z letargu. W jej imieniu mógł to uczynić w najlepszy z możliwych kapitan gości, Tomasz Dubiel, który nie wykorzystał świetnej okazji i z bliskiej odległości przymierzył obok słupka. Kolejnej szansy już grzechem było nie wykorzystać, bo defensywa Babiej Góry zapewniła Dubielowi "autostradę" na spotkanie z Seidametovem. Ukraiński bramkarz Babiej Góry nie był w stanie zatrzymać mocnego uderzenia lidera Brzeziny

Suszanie postawili wszystko na jedną szalę i ruszyli w końcówce na Brzezinę. Nie udało się doprowadzić do wyrównania, chociaż nerwy, które w tym czasie zjedli goście, zostały z nimi. Dużą kontrowersję wzbudziła sytuacja, po której jeden z zawodników Brzeziny padł w polu karnym Babiej Góry. Sędzia miał wszelkie podstawy, by podyktować w tej sytuacji rzut karny, ale tego nie uczynił.

Reklama

Zmasowany atak Babiej Góry w końcówce nie przyniósł efektu bramkowego. Goście dzielnie radzili sobie z kolejnymi wrzutkami w pole karne, albo blokowali strzały suskiej drużyny. Brzezina Osiek wygrywa mecz w Suchej Beskidzkiej i może świętować nie tylko dopisanie do swojego dorobku kolejnych trzech punktów, lecz również to, że wykorzystała potknięcie Żurawia Krzeszów i odskoczyła mu w tabeli na pięć punktów.

Gospodarze mają za to tydzień czasu na to, żeby wyciągnąć wnioski z tego spotkania i nie powtórzyć kardynalnych błędów w obronie w kolejnym meczu, który rozegrają także przed swoją publicznością z Górnikiem Brzeszcze.

Reklama

TRENERSKI DWUGŁOS PO SPOTKANIU BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA - BRZEZINA OSIEK

TRENER ŁUKASZ SZCZEPANIAK (BRZEZINA OSIEK)

TRENER KRZYSZTOF WĄDRZYK (BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA)

Babia Góra Sucha Beskidzka - Brzezina Osiek 1:2 (1:1)

Gol dla Babiej Góry: Stróżak.

Gole dla Brzeziny: Senkowski, Dubiel.

Składy:

Babia Góra: Seidametov - Żmuda (80' P. Steczek), Matsiievskyi, Frączek, Siwiec, Szwed (70' Zawiła), Wójtowicz, Jermołenko, Kryjak, Oleksy, Stróżak.

Brzezina: Majda - Majcherek, Kopytko, Waluś, Dubiel, Zaremba, Mrowiec, Szewczyk, Drabik, Kużma, Senkowski.

Reklama
Kolejka nr 16
2024-03-16
11:00 Hejnał Kęty 4  :  1 Halniak Targanice
11:00 LKS Bobrek 1  :  1 Żuraw Krzeszów
11:00 LKS Gorzów 1  :  0 LKS Zgoda Byczyna
15:00 Babia Góra Sucha Beskidzka 1  :  2 Brzezina Osiek
15:30 Nadwiślanin Gromiec 1  :  0 Zgoda Malec
15:30 Górnik Brzeszcze 2  :  0 Polonia Luszowice
2024-03-17
11:00 LKS Rajsko  0 :  2 Victoria 1918 Jaworzno
11:00 Naroże Juszczyn 2  :  1 Olimpia Chocznia

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Victoria 1918 Jaworzno 30 64 85 32
2 Brzezina Osiek 30 61 63 25
3 Żuraw Krzeszów 30 61 73 32
4 Naroże Juszczyn 30 58 62 40
5 LKS Bobrek 30 56 58 35
6 LKS Rajsko 30 55 69 48
7 Olimpia Chocznia 30 52 69 51
8 Nadwiślanin Gromiec 30 51 66 52
9 Babia Góra Sucha Beskidzka 30 39 50 52
10 LKS Gorzów 30 39 39 51
11 Halniak Targanice 30 38 61 68
12 Górnik Brzeszcze 30 35 43 57
13 LKS Zgoda Byczyna 29 27 39 50
14 Hejnał Kęty 30 19 53 89
15 Zgoda Malec 31 12 43 109
16 Polonia Luszowice 30 10 33 115


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/03/2024 21:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama