Naroże Juszczyn zdecydowanie nie lubi w tym sezonie spotkań derbowych. Na jesieni przegrało każdy mecz z powiatowym rywalem: Babią Górą Sucha Beskidzka (2:5), BCS Zawoja (0:4) i Żurawiem Krzeszów (1:3). Dziś miało okazję zrehabilitować się za porażkę z suską drużyną. I się nie zrehabilitowało.
Gol i asysta - to dorobek Filipa Bąka w sobotnim, derbowym spotkaniu przy ulicy Mickiewicza. Jeżeli do tych statystyk dołączymy te z meczu w rundzie jesiennej wygranego również przez Babią Górę Sucha Beskidzka z Naroże Juszczyn w jeszcze bardziej okazałych rozmiarach (5:2), to łącznie Filip Bąk w dwumeczu z Naroże zdobył trzy gole i do tego dołożył dwie asysty. Tych ostatnich mogło być trzy, ale jak widać na zdjęciu głównym do tego newsa, Mateusz Sapoń (nomen omen jesienią zawodnik Naroża) miał jednak inny "plan" i nie wykorzystał świetnego podania od Bąka.
Gradu goli w meczu Babiej Góry z Naroże tym razem nie było. Nie mogło być. Powód numer jeden to warunki, w jakich przyszło zagrać obu drużynom. Naroże tydzień temu w spotkaniu z Orłem Witkowice pokazało, że zdecydowanie lepiej czuje się na chwilę obecną na sztucznej nawierzchni. Przed meczem w Suchej Beskidzkiej, tylko raz Naroże trenowało (czwartek) na naturalnym boisku. Co innego Babia Góra, która nawet i sparing rozegrała w takich warunkach. Oczywiście to nie umniejsza w żadnym stopniu wygranej gospodarzom. W tym wyrównanym meczu, w którym kości trzeszczały, ale wszystko w granicach gry fair, liczyła się skuteczność. Ta była po stronie Babiej Góry. Liczyła się również większa wiara w zwycięstwo - tu również stawiamy większy krzyżyk po stronie suskiej drużyny.
Do przerwy padł tylko jeden gol - po nieporozumieniu Marcina Szymonika z Rafałem Drobnym, piłkę przejął Bąk i pokonał Marcina Kopra. Kiedy w drugiej połowie po dośrodkowaniu w pole karne w nieco ekwilibrystyczny sposób, ale co najważniejsze dla Naroża - skuteczny, do bramki suskiej drużyny trafił Maciej Banik, można było spodziewać się kanonady ze strony Naroża.

Naroże poszło za ciosem, przeważało, lecz Bartłomiej Wróblewski na nadmiar pracy nie musiał narzekać. W końcu i Babia Góra, po roszadach w składzie, zaczęła dochodzić do głosu i mecz się wyrównał. Jedna z kontr zakończyła się przy tym golem dla Babiej Góry - zgodnie z kanonem do końcowej linii pognał Bąk i jak na tacy wyłożył futbolówkę nadbiegającemu Kacprowi Ziemkiewiczowi, który z bliska po raz kolejny ucieszył licznych kibiców gospodarzy.
Do odnotowania są jeszcze dwie świetne okazje, które w tak stykowych, na dodatek derbowych spotkaniach, trzeba wykorzystywać. Najpierw wspomniany Sapoń, którego uderzenie broni Koper, a potem jeszcze skutecznie wyciąga strzał Łukasza Kryjaka. Byłoby 3:1, a tak... Kilka minut później podanie od Stanka niefortunnie przedłuża jeden z obrońców Babiej Góry, a Kamil Kwaśniewski nie wykorzystuje sytuacji sam na sam z Wróblewskim.
Babia Góra Sucha Beskidzka wygrywa w jednym sezonie oba spotkania z Naroże Juszczyn. Czy ktoś pamięta, kiedy taka sytuacja miała poprzednio miejsce?
TRENER DAWID SZEWCZUK (LKS NAROŻE JUSZCZYN)
TRENER MACIEJ MROWIEC (MKS BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA)
Babia Góra Sucha Beskidzka - Naroże Juszczyn 2:1 (1:0)
Gole dla Babiej Góry: Bąk, Ziemkiewicz.
Gol dla Naroża: Banik.
Składy:
Babia Góra: Wróblewski - Frączek, Żmuda (60' G. Talaga), Tyschenko (60' Pilteskyi), J. Talaga, Fadieiev, Ziemkiewicz, Kubasiak (78' Sapoń), Stróżak, Bąk (89' Gajda), Kryjak.
Naroże: Koper- Szymonik, Twaróg, R. Drobny, Kardaś, Smyrak, Grzechynka, Stanek, Świder (70' Kwaśniewski), M. Kuszyk (77' Romaniak), Banik.
Wszystko, co najważniejsze w spotkaniu Huraganu Inwałd z Żurawiem Krzeszów wydarzyło się w końcowych fragmentach. Najpierw rzut karny wykorzystał Wojciech Stuglik i Huragan, a nie Żuraw, prowadził 1:0. Do wyrównania doprowadził Jakub Rusinek.
Huragan Inwałd - Żuraw Krzeszów 1:1 (0:0)
Gol dla Huraganu: Stuglik (k.)
Gol dla Żurawia: Rusinek.
Skład Żurawia: Kołata - Rusinek, Pilarczyk, Pacyga (80' M. Lociński), Bizoń, Ćwiertnia (65' Motor), Janiso (46' D. Lociński), Górny (80' Janusiewicz), Palarczyk, Litewka, Janiczak (70' Szymoński).
BCS Zawoja - Brzezina Osiek 2:1 (1:0)
Bramki dla BCS: B. Ficek, Antosiak
Gol dla Brzeziny: Szewczyk
Skład BCS: D. Ficek (40' Gaweł) - M. Pasierbek, Trybała, R. Pasierbek, Szczurek - B. Ficek, Wróblewski, D. Smyrak (75' Świtek), Bartyzel (65' Antosiak), Polak, Szymoniak (88' Pietrusa).
| Kolejka nr 17 | |||
| 2025-03-22 | |||
| 11:00 | LKS Rajsko | 1 : 5 | LKS Bobrek |
| 15:00 | Nadwiślanin Gromiec | 2 : 1 | Orzeł Witkowice |
| 15:00 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 2 : 1 | Naroże Juszczyn |
| 15:30 | Huragan Inwałd | 1 : 1 | Żuraw Krzeszów |
| 15:30 | Olimpia Chocznia | 2 : 0 | LKS Zgoda Byczyna |
| 15:30 | LKS Gorzów | 2 : 0 | Halniak Targanice |
| 16:00 | Fablok Chrzanów | 1 : 1 | Burza Roczyny |
| 2025-03-23 | |||
| 15:00 | BCS Zawoja | 2:1 | Brzezina Osiek |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Brzezina Osiek | 30 | 72 | 82 | 22 |
| 2 | LKS Bobrek | 30 | 66 | 82 | 40 |
| 3 | Olimpia Chocznia | 30 | 64 | 73 | 39 |
| 4 | Żuraw Krzeszów | 30 | 61 | 81 | 48 |
| 5 | Naroże Juszczyn | 30 | 53 | 72 | 39 |
| 6 | Nadwiślanin Gromiec | 30 | 51 | 49 | 38 |
| 7 | LKS Rajsko | 30 | 50 | 65 | 46 |
| 8 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 30 | 44 | 60 | 51 |
| 9 | BCS Zawoja | 30 | 39 | 53 | 67 |
| 10 | LKS Zgoda Byczyna | 30 | 39 | 39 | 43 |
| 11 | LKS Gorzów | 30 | 36 | 41 | 55 |
| 12 | Huragan Inwałd | 30 | 31 | 44 | 60 |
| 13 | Halniak Targanice | 30 | 29 | 46 | 86 |
| 14 | Orzeł Witkowice | 30 | 26 | 53 | 80 |
| 15 | Burza Roczyny | 30 | 12 | 28 | 98 |
| 16 | Fablok Chrzanów | 30 | 12 | 28 | 84 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze