20 lutego 2025 r. Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii otrzymał dodatni wynik badań laboratoryjnych potwierdzający wystąpienie w Małopolsce ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI). Ognisko stwierdzono w powiecie myślenickim w miejscowości Siepraw wśród ptaków utrzymywanych w niewoli.
W Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie odbył się briefing prasowy, podczas którego wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, małopolski wojewódzki inspektor weterynarii Lech Pankiewicz, jego zastępca Grzegorz Kawiecki oraz pełnomocnik wojewody małopolskiego ds. rolnictwa Ryszard Jędruch omówili szczegóły dotyczące pojawienia się ogniska ptasiej grypy
w Małopolsce.
Ognisko wśród ptaków utrzymywanych w niewoli
Po południu wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar wydał rozporządzenie
w sprawie zwalczania wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) w Małopolsce.
- To pierwsze w tym roku ognisko, które zostało wykryte w Małopolsce wśród ptaków w niewoli. Obszar zapowietrzony wysoce zjadliwą grypą ptaków obejmuje gminy
i miejscowości z powiatów myślenickiego, krakowskiego, wielickiego i miasta Kraków. Rozporządzenie określa m.in. nakazy i zakazy obowiązujące na obszarach objętych ograniczeniami – zapowietrzonym i zagrożonym, zasady transportu zwierząt przez te obszary oraz precyzuje zasady oznakowania ww. stref poprzez umieszczenie tablic informacyjnych na drogach publicznych. Ma to na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby
i zapobiegnięcie jej wystąpienia w kolejnych zakładach. Apeluję do hodowców o zachowanie ostrożności, a także o to, aby przestrzegać zasad zawartych w wydanym rozporządzeniu – mówi wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
Na obszarze zapowietrzonym nakazuje się:
- Ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków u drobiu hodowlanego nie mieliśmy od czerwca 2023 roku. Rozporządzenie Wojewody Małopolskiego ma na celu ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby. Chodzi o to, aby w obszarze, który jest zagrożony maksymalnie ograniczyć obrót materiałem, potencjalnie stanowiącym źródło zakażenia dla innych gospodarstw. Chodzi o żywe kury, jaja i produkty pochodzenia drobiarskiego np. pióra. To wszystko musi być pod naszą ścisłą kontrolą. Podkreślam, że choroba ta nie jest groźna dla ludzi – mówi zastępca małopolskiego lekarza weterynarii Grzegorz Kawiecki.
Jeżeli hodowca drobiu zaobserwuje objawy kliniczne mogące wskazywać na zarażenie drobiu, takie jak: zwiększona śmiertelność, apatia, spadek pobierania paszy i wody, duszność, wypływ wydzieliny z nosa i oczu, obrzęk głowy, biegunka, nagły spadek nieśności, tzw. „lanie jaj” (jaja mogą mieć bardzo cienką skorupkę bądź być zdeformowane), objawy neurologiczne: drżenia, skręt głowy i szyi, paraliż kończyn, powinien niezwłocznie poinformować lekarza weterynarii prywatnej praktyki lub powiatowego lekarza weterynarii.
Do podstawowych środków bezpieczeństwa biologicznego należą:
Na terenie kraju w 2025 roku stwierdzono 26 ognisk u drobiu, 17 u ptaków dzikich,
7 ognisk u ptaków utrzymywanych w niewoli.

Dwa ogniska rzekomego pomoru drobiu (ND)
Ponadto na terenie powiatu bocheńskiego potwierdzono 2 ogniska rzekomego pomoru drobiu u ptaków utrzymywanych w niewoli. W Polsce w roku 2025 stwierdzono 14 ognisk ND u drobiu i 12 ognisk tej choroby u ptaków utrzymywanych w niewoli.
Stwierdzone ogniska ND związane są z niekorzystną w ostatnim czasie sytuacją epidemiologiczną na terenie kraju.
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii informuje
Na rynku dostępne są szczepionki przeciwko rzekomemu pomorowi drobiu (ND)
i zachęca się do przeprowadzania szczepień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze