Nad ranem do tragedii mogło dojść w Zembrzycach. Z nieustalonych powodów do jeziora Mucharskiego wpadł mercedes a klasy.
Wciąż nie wiadomo z jakiego powodu około 4.00 kierujący mercedesem, poruszając się drogą łączącą Zembrzyce z Dąbrówką wypadł z niej. Pewne jest jedno. Samochód staranował barierę i wpadł do jeziora Mucharskiego. Na szczęście auto nie zatonęło.
W wyniku wypadku jedna osoba została poszkodowana. Została zabrana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. W działaniach brały udział dwie jednostki JRG Sucha Beskidzka oraz strażacy z OSP Zembrzyce.
Aktualizacja:
Jak ustaliliśmy 18-latek, który stracił na łuku drogi panowanie nad pojazdem miał w wydychanym powietrzu prawie promil alkoholu. Za to nie posiada uprawnień do kierowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zadawanie takich pytań czemu wpadł do jeziora jest bardzo głupie. Poprostu nadmierna prędkość mogła być tego przyczyną. Na tej drodze wiele osób nie stosuje się do prędkości.
Darek zgadzam się z Twoim komentarzem
No tak Darek, a ty za to się wleczesz. Nie boj się prędkości lecz nieuwagi i nie myślenia.
Na tej drodze dużo ludzi szaleje czy to autem czy motocyklem. Policja rzadko się pokazuje, a przecież od połowy tej prostej od Dąbrówki jest teren zabudowany. Najgorzej w weekendy. Imprezy, pełne kosze butelek po wódce, walające się śmieci. Niestety największe bydło to ludzie.
Święta prawda. Zgadzam się
Święta prawda. Zgadzam się
Synek pod wpływem i bez prawa jazdy to jaka mogła być przyczyna tego zdarzenia?? Mam nadzieję, że dostanie karę taką żeby mu się głupot odechciało.
Julka ty się o mnie nie martw jak jeżdżę. I napewno się nie wleke jak ty piszesz. Wiec warga na nos i cisza
Potencjalny morderca..więc jakie szczęście że nikomu nic się nie stało...następnym razem kogoś zabije i wtedy będzie tragedia.. mógł się sam wyeliminować ..
juz nigdy nie powinien dostac prawajazdy, bo mlodziez niestety trzeba od nowa czyli od malego dzidziusia wychowywac ,
Zadawanie takich pytań czemu wpadł do jeziora jest bardzo głupie. Poprostu nadmierna prędkość mogła być tego przyczyną. Na tej drodze wiele osób nie stosuje się do prędkości.
Darek zgadzam się z Twoim komentarzem
No tak Darek, a ty za to się wleczesz. Nie boj się prędkości lecz nieuwagi i nie myślenia.