Poważne zmiany zaszły w ostatnich dniach w życiu Pauli Goryckiej. Pochodząca z Suchej Beskidzkiej zawodniczka w tym sezonie będzie jeździła w barwach AirBike Prolog Jabłonna. - Miałam propozycje z innych drużyn, także z zagranicznych, ale uznałam, że w barwach teamu z Jabłonnej będę mogła najlepiej zrealizować założone cele - mówi Gorycka.
Najważniejszy cel w tym sezonie dla Pauli Goryckiej to udział w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Przepustkę do startu w Brazylii będzie można wywalczyć podczas trzech startów - dwóch w Pucharze Świata (22.05 w niemieckim Albstadt i 29.05. we francuskim La Bresse) oraz w trakcie rozgrywanego w Niemczech wyścigu w Bad Sackingen. Wszystko wskazuje na to, że Polska będzie mogła wysłać do Rio dwie zawodniczki. Trudno przypuszczać, aby w tej dwójce nie znalazła się Maja Włoszczowska. - Cieszę się, że zostały jasno określone kryteria w walce o igrzyska. Znam trasy zawodów w pucharze świata. Nowości ą będzie ta w niemieckim Bad Sackingen - przyznaje Gorycka.
Na razie Paula ma za sob ą "zimowe ładowanie akumulatorów". Najpierw Gorycka przebywała na zgrupowania w Jakuszycach, następnie na Cyprze. Teraz przed Paul ą treningi rowerowe, a w drodze do startu w trzech wymienionych na wstępie wyścigów, będ ą czekać starty w innych imprezach mniejszej rangi. - Dopiero rywalizacja z najlepszymi zawodniczkami świata powie mi, w którym jestem miejscu. Na razie jestem zadowolona z przygotowań do sezonu - dodaje Paula Gorycka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze