Witając Nowy Rok składamy sobie nawzajem życzenia: m.in. zdrowia, miłości, szczęścia, pomyślności oraz boskiej opieki, aby dobry Bóg kierował wszystkimi naszymi poczynaniami w rozpoczynającym się roku.
NOWY ROK W TRADYCJI KOŚCIELNEJ
W początkach chrześcijaństwa podobnie jak dziś znany jako Święto Boskiego Macierzyństwa Maryi. W Kościele Wschodnim obchodzono je 26 grudnia, a w Kościele Zachodnim 1 stycznia, w oktawie urodzin Chrystusa, czyli w dniu nadania mu imienia Jezus. W VII stuleciu święto maryjne zdominowało wspomnienie obrzędu obrzezania Chrystusa. Pierwotny charakter świętu przywrócił dopiero Papież Pius XI w 1931 roku, w 1500 rocznicę soboru w Efezie, na którym ogłoszono dogmat, iż Maryja jest Matką Bożą. Początkowo obchodzone było ono 11 października na cześć Boskiego Macierzyństwa Maryi. Po 38 latach Ojciec Święty Paweł VI przeniósł je na dzień 1 stycznia. Wtedy przypada również Światowy Dzień Pokoju, ogłoszony przez tego Papieża, jako dzień modlitw o pokój wiernych z Bogiem, o pokój w rodzinach, wśród sąsiadów i narodów na całym świecie. W naszym kraju święto Nowego Roku znane jest od początków chrześcijaństwa.
NOWY ROK W TRADYCJI LUDOWEJ
Witany najczęściej o północy przez uczestników sylwestrowych zabaw, bali, prywatek czy też kameralnie w domach. Tego dnia rodziny odwiedzają się, wspólnie biesiadują, odpoczywają i przekazują wzajemne życzenia, wypowiadając płynące z głębi serca słowa: „ Do siego roku.”
Dawniej przede wszystkim rolnicy obsypywali się owsem aby w nowym roku były obfite plony, dostatek oraz zdrowie. Mówili przy tym magiczne zaklęcie: „ Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok, aby was nie bolała głowa ani bok, aby wam się rodziła i kopiła pszenica i jarzyca, żytko i wszystko.”
Młodzi chłopcy zwani nowoletnikami, co oznaczało nowe lato lub nowy rok, chodzili rano po domach i sypali owies na gospodarzy oraz do pomieszczeń mieszkalnych. Jednocześnie składali życzenia recytując: „Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok! Byście byli weseli, jako w niebie anieli. Tak to Boże daj.” Otrzymywali za to małe chleby posmarowane bryndzą, czyli miękkim serem zrobionym z owczego mleka, czasem z dodatkiem krowiego.
W izbie na stole kładziono bochen chleba, symbolizujący dobrobyt i Boży dar, którym witano gości lub obdzielano człowieka ubogiego. Wierzono, iż to co wydarzy się w pierwszym dniu Nowego Roku stanowić będzie wróżbę na pozostałe dni.
Kazimierz Surzyn
Źródła:
Święta Kościelne, Warszawa 1999r. Obrzędy ludowe wg. relacji Marianny Brożyny i Stanisława Surzyna. Kalendarz SGB z 2000r.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze