Dwa zgrupowania teamowe oraz start w pierwszych zawodach ma za sobą Paula Gorycka. W austriackim Langenlois, Gorycka zajęła dziewiątą pozycję. - W dobrze obsadzonych zawodach uznaję to za dobre rozpoczęcie sezonu - podsumowała.
Najpierw zgrupowanie na Majorce, następnie w Szwajcarii. Grupa Strüby-BiXS Team, do której w tym roku dołączyła Paula Gorycka, poważnie myśli o obecnym sezonie. - Skupiliśmy się całkowicie na treningach na rowerach mtb i na szlifowaniu naszych umiejętności technicznych. Sprzęt też spisywał się bez zarzutu - mówi.
W warunkach bojowych, Gorycka sprawdziła się w Langenlois. - Po wprowadzeniu wielu zmian w planie treningowym (albo raczej przejścia pod opiekę nowego trenera i poddaniu się jego metodom), sama byłam ciekawa mojej formy na tle innych zawodniczek - dodała. Efekt to wspomniane na wstępie miejsce numer dziewięć
W weekend Gorycką i resztę kolarzy spod znaku Strüby-BiXS Team zobaczymy we włoskim Montichiari. - Wyścig ten ma klasę HC, więc jedyne czego się spodziewam, to że będzie to mały (lub nieco większy) Puchar Świata. Dalej będę testować nowe rozwiązania na wyścigach, aby przed główną częścią sezonu mieć je dopracowane - przyznaje pochodząca z Suchej Beskidzkiej zawodniczka.
Pod nazwą "główna część sezonu" dla Goryckiej kryją się m.in. dwa starty w Pucharze Świata w Czechach oraz we Francji, mistrzostwach Polski NC czy akademickich MP.
Foto: Sebastian Żabiński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze