Reklama


Nocne dachowanie mogło zakończyć się tragedią. Kto prowadził?

27/09/2020 08:14

Grozą powiało dziś w Toporzysku. Kierujący range roverem stracił panowanie nad pojazdem. Wypadł nim z drogi i dachował.

 

Na  razie nie wiadomo (choć policja ma już pewne przypuszczenia) kto siedział za kierownicą range rovera. Początkowo mundurowi sądzili, że autem jechały cztery osoby. Jeden z mężczyzn w bardzo ciężkim stanie został przewieziony na oddział intensywnej opieki medycznej. W ciężkim stanie zabrano do szpitala jeszcze jednego mężczyznę, który jak się okazało ma złamany mostek i liczne stłuczenia. Natomiast dwóch innych mężczyzn trafiło do policyjnej izby zatrzymań. Póki co nie wiadomo bowiem kto w chwili wypadku siedział za kierownicą. Zarówno Polak, jak i Ukrainiec byli pijani. Wydmuchali 1,7 i 1,5 prom. alkoholu.

Reklama

W trakcie akcji policjanci odkryli, że około 1 km od miejsca zdarzenia znajdują się dwie niepełnoletnie dziewczyny. One również –jak się okazało – jechały range roverem. Obie były trzeźwe. Jedna z nich ma złamaną nogę.       

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości