W połowie lutego Minister Finansów poinformował samorządy o ostatecznej kwocie subwencji oświatowej na rok 2018. Wynika z tego, że Sucha Beskidzka otrzyma grupo ponad pół miliona mniej, niż zapowiadano.
Jak podał włodarz stolicy regionu, z informacji resortu finansów wynika, że subwencja naliczona dla gminy Sucha Beskidzka, pomimo wdrażanej reformy oraz zaplanowanych na 2018 r. pięcioprocentowych podwyżek dla nauczycieli, jest o 634 938 zł niższa od prognozy przedstawionej przez ministerstwo w październiku 2017 roku, na podstawie której został uchwalony budżet miasta na 2018 rok.
- W związku z powyższym zachodzi konieczność dokonania poważnych zmian w budżecie, z ograniczeniem kosztów w oświacie – poinformował Stanisław Lichosyt. - Sytuacja jest tym trudniejsza, że po cięciach ministerstwa, subwencja oświatowa na rok 2018 dla gminy Sucha Beskidzka jest o 252 567 zł niższa od środków otrzymanych na finansowanie oświaty w roku ubiegłym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze