Reklama


Natalia Frolik: Jest nad dużo, mam komfort pracy, czekamy na ligę!

03/09/2023 12:35

Nowy sezon, nowe nadzieje - tak można podsumować letnią przerwę w drużynie Ladies Tempo Białka.

Do drużyny z Białki dołączyło w przerwie letniej kilka zawodniczek. Są to powroty, jak w przypadku Sylwii Klai (miniony sezon spędziła na wypożyczeniu w Wiśle Kraków), nowe twarze: Amelia Bucała (w poprzednich rozgrywkach grała w Podgórzu Kraków, wcześniej AKF Wisła Brzeźnica oraz KS Filkówka Barwałd Średni), Patrycja Sitko (również grała w Podgórzu Kraków w sezonie 2022/2023), ale także już definitywne transfery zawodniczek, które grały w minionym sezonie w Ladies, jak w przypadku: Julii Żydek i Martyny Małysiak (obie LKS Lachy-Lachowice) i Weroniki Chmiel (KS Filkówka Barwałd Średni). Nową zawodniczką w białczańskim klubie jest Natalia Jakubiak z Suchej Beskidzkiej. Do pierwszej drużyny dołączyły także zawodniczki, wychowanki Kobiecej Akademii Piłki Nożnej Tempo Białka: Oliwia Witek z Suchej Beskidzkiej, Kamila Gancarczyk z Białki i dwie piłkarki rodem z Jordanowa: Julia Matejko i Martyna Kościelniak.

- Bardzo się cieszę, że udało nam się pozyskać nowe dziewczyny. Daje to duży komfort pracy na treningach i przy tworzeniu składu na mecz. Szczerze to nie pamiętam, kiedy ostatni raz było nas tak dużo. Najważniejsze jest jednak to, że za tą ilością idzie też jakość - powiedziała trenerka Ladies, Natalia Frolik.

Reklama
Natalia FrolikNatalia Frolik

Podczas przerwy letniej, Ladies rozegrały kilka sparingów z takimi drużynami jak: Mitech Żywiec, Naprzód Sobolów, Tramwaj Kraków, Wisła Kraków U-16 i Skawa Jaroszowice.

- Celowo zaplanowałam pojedynki z wyżej notowanymi rywalami na początek okresu przygotowawczego, żeby szybko wypunktowały nasze deficyty i żebyśmy miały więcej czasu na ich zniwelowanie. Z meczu na mecz dziewczyny wyglądały coraz lepiej i poprawiały niedociągnięcia z poprzednich spotkań. Cieszy mnie przede wszystkim fakt, że nareszcie zaczęłyśmy lepiej wyglądać pod względem fizycznym, co nie ukrywam, było naszą zmorą w poprzednich latach - dodaje Frolik.

Reklama
Natalia FrolikNatalia Frolik

Dziesięć drużyn zgłosiło się w tym sezonie do rozgrywek IV-ligi, co oznacza, że tygodnie przerwy, jakie miały miejsce, chociażby w poprzednim sezonie, powinny pójść już w zapomnienie. Wszystko to spowodowane było sukcesywnym wycofywaniem się z rozgrywek kolejnych zespołów.

- Mam nadzieję, że uda się rozegrać wszystkie zaplanowane spotkania. Dziewczyny nie mogą doczekać się gier o punkty. Widzę że są pozytywnie nastawione i chcą pokazać efekty swojej ciężkiej pracy na boisku. W drużynie panuje świetna atmosfera, co mam nadzieje pomoże nam również podczas meczów. W poprzednim sezonie zaczynałyśmy od spotkania z faworyzowaną Wisłą Kraków, w niedziele w pierwszej kolejce zmierzymy się z beniaminkiem Novi Narama (niedziela, godzina 16), ale to wcale nie oznacza, że czeka nas łatwe zadanie. Myśle, że liga ma szanse być bardziej wyrównana niż w poprzednich sezonach - podsumowała Natalia Frolik.

Reklama
Natalia FrolikNatalia Frolik

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama