Reklama


Naprawianki podbiły Nowy Targ!

03/11/2016 17:35

Drużyna żeńska z Gimnazjum w Naprawie wygrała półfinał wojewódzki w Nowym Targu i awansowała do finału wojewódzkiego (17.11.2016, Nowy Sacz). - Wszystkie drużyny prezentowały wysoki poziom i pokazały, że nie znalazły się w tych zawodach przypadkowo. Wygrała drużyna, która miała prawdziwą perełkę w składzie - powiedział Bogusław Gwiżdż, opiekun drużyny z Naprawy. Tą perełką była oczywiście Klaudia Maciążka. Po zakończeniu turnieju dziewczyn odbył się także finał rejonowy dla chłopców. Już tak dobrze, jak zawodniczkom z Naprawy, nie poszło jednak w nim drużynie z Gimnazjum w Suchej Beskidzkiej. - Z Nowym Targiem mieliśmy ogromnego pecha, z Myślenicami zasłużenie przegraliśmy. Byli poza zasięgiem - przyznał Piotr Pajerski, opiekun szkolnej drużyny chłopców z suskiego gimnazjum.

Naprawianki w turnieju o prawo gry na szczeblu wojewódzkim zmierzyły się z zespołami z: Gimnazjum w Zaskalu (powiat nowotarski), Gimnazjum w Trzemeśni (powiat myślenicki) oraz Gimnazjum w Leśnicy (powiat tatrzański).

W pierwszym meczu łatwo wygrały z gimnazjalistkami z Zaskala 3:0. Największy opór reprezentantkom naszego powiatu postawiła drużyna z Trzemeśni, która w całości była oparta na zawodniczkach Respektu Myślenice oraz LKS Olimpia Osieczany. W składzie naprawianek jedyną zawodniczką na co dzień trenującą piłkę nożną jest Klaudia Maciążka grająca w pierwszoligowym zespole Rysy Bukowina Tatrzańska. - Pozostałe dziewczynki bardzo podciągnęły się przy Klaudii i chętnie trenują piłkę nożną - zaznacza Bogusław Gwiżdż.

Reklama

Do przerwy z Trzemeśnią był bezbramkowy remis. Po przerwie naprawianki zdobyły szczęśliwego gola - z autu grę wznowiła Maciążka, a zmierzająca w stronę bramki piłka trafiła w jedną z rywalek. Rykoszet i Naprawa wyszła na jednobramkowe prowadzenie. Wygraną przypieczętowała Maciążka.

Trzecim, ostatnim rywalem naprawianek były gimnazjalistki z Leśnicy. Naprawa wygrała 4:2.

- Bardzo fajnie oglądało się ten turniej. Dziewczyny z wszystkich zespołów pokazały, że nieprzypadkowo wygrały rozgrywki w swoich powiatach. Wygraliśmy, bo zagraliśmy najbardziej zespołowo. Różnicę robiła też Klaudia - powiedział Bogusław Gwiżdż.

Reklama

Tuż po zakończeniu turnieju dziewcząt, rozpoczęły się zawody dla chłopców. Halowi mistrzowie powiatu suskiego w piłkę nożną, czyli reprezentanci Gimnazjum w Suchej Beskidzkiej, zmierzyli się z drużynami z: Gimnazjum nr 1 w Nowym Targu, Gimnazjum nr 1 w Myślenicach oraz Gimnazjum w Leśnicy.

- Dwa słupki, poprzeczka i dwie niewykorzystane sytuacje sam na sam z bramkarzem z Nowego Targu. W decydujących momentach zabrakło nam szczęścia - tak przegrany 3:1 mecz z gimnazjalistami z Nowego Targu opisał Piotr Pajerski.

Reklama

Suszanie w drugim turniejowym spotkaniu musieli uznać wyższość późniejszemu triumfatorowi zawodów - gimnazjalistom z Myślenic. - Nie mieliśmy nic do powiedzenia. Myślenice były poza zasięgiem - powiedział Pajerski. Myślenice wygrały 7:0

Niesamowitą dramaturgię miał ostatni, turniejowy mecz z Leśnicą. - Chciałem, żeby wszyscy chłopcy zagrali, więc w trakcie meczu wprowadzałem wiele zmian. To był szalony mecz, w pewnym momencie w ciągu minuty udało się nam zdobyć dwie bramki - skomentował Piotr Pajerski. Suscy gimnazjaliści przegrywali 6:1, ale potrafili wyciągnąć wynik na 7:7!

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości