„Działo się” się dziś późnym popołudniem i wieczorem na drogach i nie tylko powiatu suskiego. Najpierw w Suchej Beskidzkiej kierująca bmw staranowała latarnię uliczną, a niedługo później w tym samym mieście wykoleił się pociąg. W międzyczasie w Naprawie miało miejsce czołowe zderzenie.
W Naprawie na drodze krajowej 7 kierująca hondą nie dostosowała prędkości do warunków drogowych. Brzmi jak wyświechtany frazes, ale i tym razem -według ustaleń policjantów- tak było. Zakończyło się zjechaniem na lewy pas i czołowym zdarzeniem z alfą romeo.
Na miejsce kraksy wezwano karetkę. Ostatecznie jednak nikt nie wymagał hospitalizacji. Bardziej ucierpiały oba pojazdy. Na tyle poważnie, że funkcjonariusze zdecydowali się zatrzymać dowody rejestracyjne zarówno od alfy romeo, jak i od hondy. Sprawczyni kolizji wlepili jeszcze mandat, a do konta, ale nie tego bankowego, dopisali punkty karne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze