Reklama


Na szczęście nie doszło do najgorszego

06/09/2018 12:13

To już trzecie w ostatnich tygodniach poważne zdarzenie drogowe na granicy Palczy i Harbutowic.

Aż trudno uwierzyć, że kierowca Chryslera wyszedł z niego cało. Mężczyzna jechał drogą wojewódzką od strony Harbutowic. Na mokrej nawierzchni wyniosło go z drogi. Wyłamał znaki i stoczył się ze stromej skarpy. Auto zostało solidnie rozbite, ale mężczyzna wyszedł z niego o własnych siłach

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości