Blisko 350 tys. zł pochłonie łącznie wykonanie muru oporowego, który ma na celu ochronić przed osunięciem się do potoku drogi prowadzącej do stryszawskiego osiedla Miki.
Ziemia pod drogą zaczęła osuwać się w 2014 roku. W ubiegłym roku za 100 tys. zł opracowano dokumentację geologiczną i projekt budowy muru oporowego. 80 tys. zł gmina uzyskała z budżetu państwa ze środków na usuwanie skutków powodzi, a pozostałe 20 tys. wyłożyła z własnych środków. Koszty budowy muru pokrywane są w identycznych proporcjach blisko 200 tys. zł z całych 248 tys. zł pochodzi z budżetu państwa, a pozostałe 20 proc. czyli niespełna 50 tys. zł daje gmina. Mur oporowy ma 40 metrów długości i 7,5 metra wysokości (5 metrów nad ziemią i 2,5 pod gruntem).
Ma być gotowy do końca października.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze