Na szczęście skończyło się na strachu i niewielkich stratach. Tak jednym zdaniem można napisać o pożarze do jakiego doszło około 20.00 w Pewelce.
Z tzw. formatki jaka dotarła do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej wynikało pali się dom jednorodzinny w Stryszawie. Sytuacja wyglądała bardzo poważnie, więc od razu do akcji zostało skierowanych dziewięć zastępów strażackich. Początkowo miały one trudności z ustaleniem miejsca zdarzenia. Okazało się, że do pożaru doszło nie w Stryszawie, lecz w… Pewelce.
Gdy pierwsze jednostki dojechały pod prawidłowy adres sytuacja była już opanowana. Ustalono, że w zamontowanej przy wejściu do domu skrzynce elektrycznej doszło do zwarcia. Właściciel sam ugasił ogień. W efekcie opaleniu uległa jedynie skrzynka i niewielki fragment ściany wokół niej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze