Po raz drugi w ZS im. J. Pawła II w Suchej Beskidzkiej odbył się Szkolny Piknik Rodzinny. Przez dziesięć godzin w piątek 10. czerwca na dziedzińcu szkoły, ale i w jej gmachu, na uczniów, rodziców, nawet babcie i dziadków, czekało morze atrakcji. - Cieszymy się, że tak wiele osób zdecydowało się nas w tym dniu odwiedzić - powiedziała Krystyna Wajdzik, dyrektor suskiej szkoły.
- Dwa lata temu braliśmy udział w projekcie "Szkoła współpracy". Jego efektem było stworzenie programu, który miałby w przyszłości zaowocować właśnie m.in. takim przedsięwzięciem, jak ten szkolny piknik. Jest on wynikiem wspólnego zaangażowania rodziców, uczniów i nauczycieli. Mamy bardzo aktywną grupę rodziców, którzy nie tylko nas poparli, ale też motywowali, by piknik doszedł do skutku - wyjaśnia Krystyna Wajdzik.
W tym dniu każdy mógł znaleźć coś dla siebie. W programie znalazły się m.in. pokaz umiejętności strażackich, zumba, karaoke, dyskoteka, malowanie w plenerze, rozgrywki sportowe, doświadczenia z chemii i fizyki czy łamigłówki matematyczne.
Na dziedzińcu szkoły działała kawiarenka, gdzie można było napić się kawy, herbaty, kupić ciasta, które przygotowane zostały przez rodziców uczniów wszystkich klas. Swoje miejsce znalazło także stoisko ze zdrową żywnością. Z drugiej strony można było zaopatrzyć się także w kiełbaskę z grilla. - Stanowisko ze zdrową żywnością przygotowali uczniowie wraz z rodzicami. Jest to rezultat kolejnego projektu, w którym brała udział nasza szkoła pod nazwą "Szkoła promująca zdrowie". Każda klasa, każdy oddział musiał przygotować co najmniej jedno ciasto. Można było zaopatrzyć się także w coś mniej zdrowego, ale nie mieliśmy wyrzutów sumienia (śmiech). Za nami dzień sportu, jeszcze zumba, więc okazji do spalenia zbędnych kalorii było bez liku. Wcześniej dostaliśmy dyspensę od naszego proboszcza na ten dzień - powiedziała Krystyna Wajdzik.
Do dyspozycji najmłodszych była dmuchana zjeżdżalnia. Popołudnie uatrakcyjnił również występ uczniów Szkoły Muzycznej, która siedzibę ma w Zespole Szkół. Umiejętności wokalne i taneczne zaprezentowali także uczniowie szkoły podstawowej i gimnazjum. - Chcieliśmy pokazać mieszkańcom Suchej Beskidzkiej w małej pigułce, jak wiele rzeczy dzieje się w naszej szkole - mówi Wajdzik.
- Piknik rodzinny potraktowaliśmy również jak dzień otwarty szkoły. Dzieciom, które od września będą uczęszczać do oddziału przedszkolnego, albo zaczną naukę w szkole podstawowej czy w gimnazjum, chcieliśmy zaprezentować, jak szkoła funkcjonuje - dodała Krystyna Wajdzik.
Dochód z II Szkolnego Pikniku Rodzinnego zasilił konto funduszu Rady Rodziców. - To dzięki radzie dzieci mogły skorzystać z dmuchanego zamku czy z bungee - zauważa dyrektor szkoły im. J. Pawła II.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze