Z rekordem życiowym i tytułem mistrza Polski w wyciskaniu sztangi leżąc zakończył swój udział w Międzynarodowych Mistrzostwach Polski w trójboju siłowym federacji WPC (World Powerlifting Congress) (24-26.03.2017, Kołobrzeg) pochodzący ze Stryszawy Piotr Słapa.
Niewiele jednak brakowało, a Piotr Słapa nie wziąłby udział w tych zawodach. Tydzień przed zawodami odbył się pogrzeb jego babci, z którą był bardzo zżyty. - Miałem nie jechać do Kołobrzegu, lecz ciocia i Dorota postawiły mnie do pionu. Ten medal dedykuję tylko mojej zmarłej babci - mówi Słapa.
Podczas konkurencji wyciskanie sztangi leżąc, Słapa osiągnął wynik 300 kg w kategorii do 125 kg. Tym samym dołączył do grona 22 Polaków, którym wcześniej udała się ta sztuka. - Spełniło się moje marzenie - powiedział po zawodach dla Sucha24.pl Piotr Słapa. - Podejście na 310 kg spaliłem. Wierzę jednak, że jestem w stanie wyciągnąć z organizmu 315-320 kg - dodaje.
Kolejne mistrzowskie zawody, w których ma zamiar zaprezentować się Słapa, to mistrzostwa Europy w Białej Podlaskiej, które odbędą się w czerwcu. - Po zawodach w Kołobrzegu mam delikatnie pękniętą kość ramieniową w przedramieniu. Musiała ona być uszkodzona już przed tymi mistrzostwami. Nie pozostaje mi nic innego, jak wyleczyć tę kontuzję i jak najlepiej przygotować się do czerwcowych zawodów - przyznaje Piotr Słapa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze