Nie Marek Papszun, nie Jan Urban ani Maciej Skorża, ale Michał Probierz został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Wybór nowego trenera ze spokojem przyjął kolega z boiska Probierza, Paweł Krzeszowiak. - To stanowczy facet, który nie pozwoli zawodnikom wejść sobie na głowę - mówi Krzeszowiak.
Po zwolnieniu Fernando Santosa, nie miał wiele czasu Polski Związek Piłki Nożnej z wyborem nowego trenera. W październiku i listopadzie, Polska zagra ostatnie spotkania grupowe w ramach eliminacji do mistrzostw Europy 2024.
Po ostatnich spotkaniach Polski z Wyspami Owczymi i Albanią, nasi futbolowi eksperci wskazywali jednoznacznie na Marka Papszuna jako tego, który powinien zostać selekcjonerem.
Tymczasem stery w reprezentacji Polski przejął Michał Probierz.
- Wybory zawsze są kontrowersyjne, a to była decyzja PZPN, który w obliczu zbliżających się ostatnich spotkań eliminacyjnych postawił na dobrze sobie znanego trenera. Michał Probierz to doświadczony trener, aktualnie jego praca z kadrą U-21 jest doceniana. Znam Michała osobiście, bo graliśmy razem w Gwarku Zabrze i w Górniku Zabrze i wiem, że to stanowczy facet, który nie pozwoli sobie wejść na głowę. Uważam, że w sytuacji, w jakiej znajduje się kadra Polski, to odpowiedni człowiek na tym stanowisku. Na ocenę przyjdzie jeszcze czas, ale teraz najważniejszy jest awans do mistrzostw Europy w 2024 roku -powiedział Paweł Krzeszowiak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze