Przedłuża się przerwa w rozgrywkach ekstraklasy spowodowana epidemią koronawirusa. Grający w krakowskiej Wiśle Michał Mak uważa, że w obecnych rozgrywkach już nie wystąpi w barwach Białej Gwiazdy. - Uważam, że już nie wrócimy do gry - przyznaje Michał Mak, którego kontrakt z Wisłą wygasa 30 czerwca.
- Mamy grupę na jednym z portali społecznościowych i tam zamieszczane są rozpiski dotyczące treningów. Jeżeli jest to trening indywidualny, to zalecane jest bieganie plus forma treningu do wykonania w domu np. tabata lub trening funkcjonalny - mówi Michał Mak.
Na stronie krakowskiego klubu ukazał się komunikat podpisany przez Jakuba Błaszczykowskiego oraz trenera Artura Skoworonka, w którym obaj z jednej strony zachęcają do przestrzegania zasad w tym trudnym czasie m.in. nie wychodzenia z domu, a z drugiej informują, że piłkarze i sztab trenerski są gotowi do uczestnictwa w programie oszczędnościowym w zakresie ustalonym z władzami klubu. - Na razie nie padły żadne konkretne sumy lub procentowe obniżki. Widzimy jednak, jak wygląda sytuacja z koronawirusem i takie rozmowy mogą nadejść - dodaje.
Umowa z krakowską Wisłą kończy się dla Michała Maka z dniem 30 czerwca. - Rozmowy trwają, menedżer jest w stałym kontakcie z prezesem klubu. Jak to się skończy, zobaczymy - przyznaje wychowanek Babiej Góry Sucha Beskidzka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze