Reklama


Michał Mak nie jest już zawodnikiem Wisły Kraków.

10/02/2021 11:26

Michał Mak rozwiązał za porozumieniem stron kontrakt z krakowską Wisłą. W rundzie wiosennej ma pomóc awansować do ekstraklasy Górnikowi Łęczna, z którym podpisał półroczny kontrakt z opcją przedłużenia na kolejne dwa lata.

Umowa Michała Maka z krakowską Wisłą obowiązywała do 30 czerwca, lecz odkąd do Krakowa zawitał trener Peter Hyballa, jego dni w klubie z ulicy Reymonta były policzone. Początek współpracy Hyballi z Makiem był co prawda jeszcze optymistyczny - to właśnie niemiecki szkoleniowiec doceniając ciężką pracę na treningach desygnował wychowanka Babiej Góry do wyjściowego składu na mecz z Legią Warszawa (od poprzedniego występu Maka w Wiśle minęły wówczas prawie 2 miesiące).

Mak zszedł w tamtym spotkaniu po pierwszej połowie, a na konferencji pomeczowej trener Hyballa skrytykował jego postawę.

Reklama

Michał Mak grał źle. Nie rozumiał wszystkich poleceń dotyczących pressingu, a  dodatkowo otrzymał żółtą kartkę - powiedział Hyballa. 

Od tamtego czasu Michał Mak nie pojawił się ani razu w składzie krakowskiej Wisły. W kolejnym spotkaniu z Lechem Poznań przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych, a w tym roku zabrakło go już w kadrze meczowej na spotkania z Piastem Gliwice (3:4) oraz z Jagiellonią Białystok (2:0). 

Informacja o rozwiązaniu kontraktu z Wisłą ukazała się w dniu dzisiejszym, a kilkanaście minut później Górnik Łęczna ogłosił, że Michał Mak będzie reprezentował jego barwy w dalszej części sezonu. Umowa Maka z Górnikiem obowiązuje tylko na sześć miesięcy, a jej prolongata będzie zapewne zależała od tego, czy Górnik wywalczy miejsce dające awans do ekstraklasy w kolejnych rozgrywkach.

Reklama

Po pierwszej części sezonu Górnik zajmuje trzecie miejsce w tabeli i ma tyle samo punktów, co drugi ŁKS Łódź (32, chociaż łodzianie rozegrali jedno spotkanie mniej). Liderem jest Bruk-Bet Termalica Nieciecza (42 pkt). W związku z powiększeniem ekstraklasy do 18 drużyn do rozgrywek 2021/2022, w tym sezonie awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce wywalczą aż trzy drużyny z pierwszej ligi (dwie bezpośrednio, jedna z barażu z drużyn od miejsca 3-6).

Trenerem Górnika jest Kamil Kiereś, z którym Michał pracował w GKS Bełchatów. I właśnie od meczu z GKS rozpoczną rundę wiosenną zawodnicy Górnika (weekend 26-27. luty). Michał w nowych barwach może zadebiutować wcześniej, bo 16. lutego Górnik zagra w ćwierćfinale Pucharu Polski na wyjeździe z Arką Gdynia.

Reklama

foto: Górnik Łęczna

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama