Autokar spadł z drogi pomiędzy Dąbrówką a Marcówką. Aby go wyciągnąć, potrzebny jest ciężki sprzęt. Utrudnienia mogą potrwać do wieczora.
Kierowca 17-metrowego autokaru pomylił drogę. Jechał z Wadowic do Suchej Beskidzkiej, skąd miał zabrać członków wycieczki na podróż na Bałkany. Niestety, przez przypadek wjechał na wąską i krętą drogę pomiędzy Dąbrówką i Marcówką, na zakręcie wypadł z drogi i zawisł.
- Aby wyciągnąć pojazd z potrzasku potrzebne będzie sprowadzenie dźwigu – powiedział przedstawiciel interweniującej na miejscu firmy Adamek z Jordanowa.
Droga w tym rejonie jest zablokowana.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze