Reklama


Oszustwo metodą wygranej - 75-latek stracił 90 tys. dolarów na kryptowaluty. Poznaj historię ostrzeżenia przed oszustami.

06/06/2024 11:48

Perfidia złodziei i oszustów nie zna granic. Ostatnio ich ofiarą padł 75-letni mieszkaniec powiatu suskiego, który uwierzył w historię, iż odzyska pieniądze ze… Stanów Zjednoczonych. Zamiast się wzbogacić stracił aż 500 tys. zł!

Pierwszą rozmowę z oszustem 75-latek przeprowadził w lutym 2023 roku. Poprzez komunikator internetowy otrzymał informację od przedstawiciela kryptowalut ze Stanów Zjednoczonych, który miał sam paść ofiarą oszustwa, ale poprzez wynajęcie specjalisty ustalił sprawce przebywającego w Afryce. Z uwagi, że senior jest na liście pokrzywdzonych, pomoże mu odzyskać pieniądze od sprawcy za odszkodowanie w kwocie 90 tys. dolarów.

Senior uwierzył w dziwną historię i zaczął przelewać oszustowi pieniądze w różnych kwotach na cele związane z procesem. Kiedy pokrzywdzonemu zabrakło środków pieniężnych, zaczął pożyczać kolejne kwoty od żony. Gdy również i tych pieniędzy brakło, zaczął zawierać wraz z żoną kredyty w bankach. Z seniorem zaczęły się kontaktować kolejne osoby podające się za uczestników procesu, których wymyślone działania zbliżały 75-latka do uzyskania odszkodowania, ale też wiązały z kolejnymi wpłatami na ich konto.

Reklama

Senior z uwagi na brak środków finansowych na koncie, jak i z braku możliwości zaciągania kolejnych kredytów wraz z żoną, poszedł po pomoc finansową do córki, a potem do zięcia, którzy w dobrej wierze przekazywali ojcu pieniądze.

Wreszcie oszust poprosił seniora o instalacje aplikacji do kryptowalut, na które rzekomo zostały przelane pieniądze. 75-latek zgodnie z instrukcjami zainstalował aplikacje, na której widział wysoką kwotę pieniędzy. Oszust zapewnił seniora, że skoro już ma pieniądze na swoim koncie z kryptowalutami, to może je… dodatkowo powiększyć kolejnymi przelewami, co zaowocuje wysokimi odsetkami i tez dzięki temu nie straci już zgromadzonych pieniędzy.

Reklama

75-latek ponownie poprosił córkę i zięcia o pomoc finansową, którzy sami zaciągali kredyty, by wesprzeć ojca. Koniec „inwestowania” zakończyła córka, która dokładnie wypytała ojca o przyczynę tak dużych potrzeb finansowych, przez które on i jej rodzina nie ma już środków pieniężnych i wszyscy są zadłużeni w bankach.

- Przypominamy, że dla oszustów liczy się tylko zysk, a ten jest nagrodą za wyciągnięcie pieniędzy od jak największej liczby nieświadomych „inwestorów”. Bądźmy ostrożni w kontaktach z nieznajomymi w sieci, a szczególności kiedy w grę wchodzą przelewy pieniędzy, nawet w małych kwotach – przypomina Wojciech Copija, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama