Reklama


Mecz zdecydowanie warty uwagi / BCS Zawoja - Jałowiec Stryszawa 2:1

06/10/2020 18:45

Czasami zdarza się zawodnikom odbębnić spotkanie i cieszyć na myśl tego, co zazwyczaj czeka ich po jego zakończeniu. Po niedzielnym meczu BCS Zawoi z Jałowcem Stryszawa można śmiało przyznać, że cokolwiek działo się (o ile w ogóle się działo, tego już nie drążyliśmy, chociaż zazwyczaj się przecież dzieje) w jednej czy drugiej drużynie/miejscowości, to zasłużenie. To był bardzo ciekawy mecz z niezłą dramaturgią, w którym zdrowie zostawiły na boisku oba zespoły. Brawo! A, że gdy nie ma remisu, to ktoś musi być zwycięzcą, a ktoś pokonanym. Tego nie da się przeskoczyć.

W relacjach ze spotkań kolejni trenerzy czasami mówią, że ich drużyny miały niemrawy początek, nie weszły w mecz albo w ogóle nie dojechali na czas na stadion. Wszystkie te przymioty idealnie oddają pierwsze 25 minut niedzielnej potyczki w wykonaniu gospodarzy. Przez ten czas jedyną zagwozdką było to, kiedy Jałowiec zdobędzie pierwszą bramkę i jak wysoko wygra. 

Na początku nie do zatrzymania dla obrońców BCS był Dawid Janeczek, który jak chciał i kiedy chciał hasał po prawej stronie boiska. Raz jego dośrodkowanie w szesnastkę wybili obrońcy z Zawoi, innym razem do pozycji strzeleckiej doszedł Patryk Brytan, lecz na linii strzału stanął jeden z defensorów gospodarzy. Jeszcze lepszą pozycję strzelecką miał grający trener Jałowca Bartosz Sala po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Krzysztofa Świerkosza - przeniósł jednak piłkę wysoko hen nad poprzeczką. Kiedy Jałowiec już swoje celowniki wyregulował i zaczął trafiać w bramkę - a uczynili to Janeczek i Sala - to świetnie interweniował Dominik Ficek.

Reklama

I nagle, jak za dotknięciem magicznej różdżki, Jałowiec się wyłączył, a BCS włączył. Zaczęło się od sygnału ostrzegawczego w wykonaniu Eryka Wróblewskiego, który zakręcił obrońcami Jałowca i wywalczył rzut rożny. Drugie ostrzeżenie to strzał z dystansu Wróblewskiego, który jednak udowodnił, że zdecydowanie lepiej grający z numerem 9 na koszulce zawodników uderza nogą lewą. Trzeciego ostrzeżenia nie było - Wróblewski przymierzył, chociaż zapewne chciał głęboko dośrodkować, z rzutu wolnego i wykorzystał złe ustawienie bramkarza Jałowca Damiana Pyclika. Nagle oto zupełnie niespodziewanie zrobiło się 1:0 dla BCS. Okazji przed przerwą już nie było, a mecz przeniósł się bardziej do środkowej strefy.

Piętnastominutowa przerwa podziałała bardzo mobilizująco na piłkarzy. Druga połowa zaczęła się obiecująco dla zawojan - w środku pola przejął piłkę Wróblewski, który zagrał do Sławomira Hutniczaka, a ten mimo że był naciskany przez jednego z obrońców Jałowca, zdołał jeszcze trącić czubkiem buta futbolówkę. Odważnym wyjściem zażegnał niebezpieczeństwo Pyclik. Po drugiej stronie również w roli głównej wystąpił bramkarz - Ficek fenomenalnie interweniował po mocnym strzale Sali.

Reklama

Trzecia dogodna sytuacja, w sumie stuprocentowa, w drugiej połowie zamieniła się w gola. Z rzutu wolnego dośrodkował Wróblewski, a celnym strzałem głową popisał się Rafał Pasierbek. Słowo konsternacja to zdecydowanie było za mało patrząc w tym momencie na twarzy zawodników Jałowca i reakcje ich ławki rezerwowych. Grać jednak trzeba było, a Jałowiec pokazał, że jest w stanie odwrócić losy spotkania dochodząc do kolejnych sytuacji strzeleckich.

Szybko kontaktową bramkę mógł z rzutu wolnego zdobyć Sala, lecz piłka (jeszcze tym razem) przeleciała nad poprzeczką. Za chwilę dwójkową akcję Janeczek-Polak kończy strzałem głową Robert Habowski, a na korner wybija piłkę Ficek.

Reklama

W 60. minucie w nieszczęśliwych okolicznościach dodajmy, miała miejsce sytuacja, która też zaważyła na losach spotkania. Po starciu w polu karnym boisko musiał opuścić grający trener Jacek Kudzia. I od tego momentu Kudzia mógł dyrygować swoimi zawodnikami zza linii bocznej (do tego momentu ciszej lub głośniej czynił to prezes BCS Łukasz Stopka). W drużynie ze Stryszawy takiego dyrygenta, który by podpowiedział z boku, gdzie ma ktoś się przesunąć, do kogo zagrać - podpowiedzieć jedno, dwa rozwiązania, nie było. Każdy trener przyzna zresztą, że z boku widać lepiej, chociaż oczywiście rozumiemy, że zarówno Sala jak i Kudzia na boisku w swoich drużynach i wartości dodane. Sala zresztą zdobył świetnego gola z rzutu wolnego - kontaktowego, a po końcowym gwizdku sędziego okazało się jednak, że tylko honorowego.

Przegrana Jałowca wcale nie musiała stać się faktem - strzał wprowadzonego Wojciecha Pindla w świetnym stylu odbił Ficek, po dośrodkowaniu Sali minimalnie niecelnie główkował Janeczek, następnie do sytuacji strzeleckich dochodzili Janeczek i Sala, lecz goli już dla Jałowca w tym meczu nie było. Szanse na podwyższenie wyniku mieli również gospodarze, którzy dwukrotnie skontrowali przeciwnika - Marcin Pasierbek przelobował Pyclika, ale i jego bramkę również, a w dogodnej sytuacji obok bramki strzelił Bartosz Listwan.

Reklama

Szkoda, że te derby tak szybko się skończyły. 

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA BCS ZAWOJA - JAŁOWIEC STRYSZAWA

I POŁOWA:

  BCS ZAWOJA JAŁOWIEC STRYSZAWA
STRZAŁY 3 11
STRZAŁY CELNE 1 3
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 2 8
RZUTY ROŻNE 2 4
SPALONE 0 1
FAULE 13 7
Ż. K. / CZ. K. 2/0 1/0

II POŁOWA:

  BCS ZAWOJA JAŁOWIEC STRYSZAWA
STRZAŁY 6 9
STRZAŁY CELNE 2 4
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 4 5
RZUTY ROŻNE 1 3
SPALONE 1 0
FAULE 7 16
Ż. K. / CZ. K. 1/0 1/0

CAŁY MECZ:

  BCS ZAWOJA JAŁOWIEC STRYSZAWA
STRZAŁY 9 20
STRZAŁY CELNE 3 7
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 6 13
RZUTY ROŻNE 3 7
SPALONE 1 1
FAULE 20 23
Ż. K. / CZ. K. 3/0 1/0

BCS Zawoja - Jałowiec Stryszawa 2:1 (1:0)

Gole dla BCS: Wróblewski, R. Pasierbek.

Gol dla Jałowca: Sala. 

Składy:

BCS: D. Ficek - Kudzia (60" Bartyzel), Świtek (58" Brytan), Trybała, Surzyn (80" M. Pasierbek), Dyrcz, Wróblewski, R. Pasierbek, B. Ficek, Listwan, Hutniczak (88" Smyrak).

Jałowiec: Pyclik - Okrzesik, Habowski, Polak, Iciek, Świerkosz, Brytan (50" Pindel), Starowicz (80" Bania), Steczek (60" Bachorczyk), Janeczek, Sala.

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama