Polskie łuczniczki z brązowym medalem Mistrzostw Europy! Karina Lipiarska-Pałka, Justyna Mospinek-Kluz i Natalia Leśniak w małym finale rozgrywanego w Echmiadzinie turnieju pokonał Rosjanki 5:4. Jest to najlepszy wynik drużyny łuczniczek od 2008 roku, kiedy to Mospinek wraz z Iwoną Marcinkiewicz-Dzięcioł i Małgorzatą Sobieraj (d. Ćwieniczek) sięgnęła po tytuł mistrzowski.
Polki w składzie Karina Lipiarska-Pałka, Justyna Mospinek-Kluz i Natalia Leśniak dzięki świetnemu występowi w rundzie rankingowej zostały w turnieju głównym rozstawione z „dwójką”. Biało-czerwone zawody drużynowe rozpoczęły zgodnie z oczekiwaniami, od pewnego zwycięstwa nad Estonkami 6:2. Zdecydowanie trudniej było w ćwierćfinale w którym na nasze łuczniczki czekały groźne Dunki na czele z aktualną mistrzynią świata, Mają Jager. Brązowe medalistki czempionatu globu z Belek postawiły reprezentantkom Polki trudne warunki. Do wyłonienia zwycięzcy pojedynku potrzebna była dogrywka, w której łuczniczki z Wisły wygrały wyraźnie, 27:20 i zapewniły sobie miejsce w strefie medalowej.
W półfinałowym starciu z Francją zabrakło chyba Polkom chłodnej głowy i szczęścia. Sophie Planeix, Laura Ruggieri i Aurelie Carlier pokonały nasze panie wyraźnie, 6:2 i w niedzielnym finale zmierzą się z fenomenalnymi Niemkami, które w dotychczasowych potyczkach przegrały tylko jednego seta.
Mecz o brąz odbył się już dziś. Było to fantastyczne starcie w którym szala zwycięstwa przechylała się raz na stronę Polek, a raz na stronę Rosjanek. W regulaminowym czasie starcia na tablicy widniał rezultat 4:4 i medalistki musiała wyłonić dogrywka. W niej biało-czerwone ustrzeliły 27 punktów, zaś zawodniczki Sbornej tylko jeden mniej.
źródło: igrzyska24.pl
Bardzo się cieszę z tego brązowego medalu zwłaszcza, że jest on naszą przepustką na letnie europejskie igrzyska - Natalia Leśniak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze