Reklama


Mateusz Bury z Zawoi musiał przerwać bieg, ale założony cel już się realizuje!

14/10/2021 20:03

Zaczął bieg 1. października z Rozewiu nad morzem a planował ukończyć go piętnaście dni później w Zakopanem. Wszystko to dla budowy studni na Madagaskarze.

Pochodzącemu z Zawoi Mateuszowi Buremu nie udało się osiągnąć mety (przebiegł 444 km), jeżeli chodzi o bieg, ale ten główny cel, czyli budowa pięciu studni na Madagaskarze już się realizuje!

- Chciałbym poinformować, że z powodu kontuzji i ogólnego przemęczenia zdecydowałem dziś o rezygnacji z dalszego biegu. Udało mi się pokonać 444 km z Jastrzębiej Góry do Warszawy. Dziękuję wszystkim za wsparcie podczas trasy: czy to przez udzielenie noclegu, wspólny bieg, czy motywację. Jednocześnie przypominam, że prawdziwy "bieg po wodę" trwa nadal. Jeżeli Ktoś tylko może niech wesprze tą akcję  - zachęca Mateusz Bury.

Reklama

Koszt jednej studni oszacowano na 9 tysięcy złotych (link do zbiórki TUTAJ). Do tej pory zebrano fundusze na budowę prawie trzech studni - dwie z nich już powstały!

O co chodzi w projekcie "Sto dni dla studni" i dlaczego właśnie Madagaskar? Według Światowego Programu Żywnościowego ok. 400 tys. ludzi doświadcza głodu z powodu długotrwałych susz na południowym Madagaskarze. Tysiące ludzi opuściło domy na wsiach i w poszukiwaniu pożywienia przeniosło się do miast. Madagaskar, jak podaje Outriders.ru, jest jedynym państwem na świecie, w którym nie toczy się konflikt zbrojny, ale mieszkańcy stoją w obliczu katastrofy humanitarnej. Stowarzyszenie MISEVI Polska zostało poproszone przez lokalną społeczność o wsparcie finansowe w budowie kilku studni, postanowiliśmy otworzyć projekt 100 dni dla studni. W tym czasie zamierza zbierać fundusze na ich budowę. Już teraz na koncie zbiórki jest ponad 26 tysięcy złotych!

Reklama

Dlaczego zawojanin Mateusz Bury został akurat wybrany na ambasadora całego przedsięwzięcia? MISEVI Polska tak go opisuje: "Mateusz Bury to człowiek-rakieta. Ma za sobą podróże autostopem po Azji, zdobycie kilku sześciotysięczników, rowerową podróż po Ameryce Południowej, ale przede wszystkim pracę na Madagaskarze! Tym razem, znając realia panujące na Wyspie, postanowił, że przebiegnie całą Polskę, by nagłośnić akcję #100dnidlastudni i zachęcić Was do wpłat".

foto: MISEVI Polska.

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama