Reklama


25 lat od niezrealizowanej przebudowy zakopianki - 180 piechurów pokonało 108 km na szlakach turystycznych i lokalnych drogach, aby zwrócić uwagę na ten fakt.

22/05/2024 19:54

Blisko 250 osób wzięło udział w „Maratonie pieszym 108”, który rozpoczął się w piątek w Krakowie, a jego meta znajdowała się na Gubałówce w Zakopanem. Wśród jego uczestników nie zabrakło mieszkańców powiatu suskiego. Przedsięwzięcie miało dość niecodzienny cel.

Ćwierć wieku temu Polska ubiegała się o organizację zimowej olimpiady w Zakopanem. Zapowiadano wówczas przebudowę całej zakopianki, czyli drogi krajowej łączącej Kraków z Zakopanem. – Od tamtej pory minęło 25 lat, a drogi jak nie było, tak nadal nie ma. Postanowiliśmy zwrócić na ten fakt uwagę, pokonując trasę pieszo – mówi Krzysztof Barcikowski, pomysłodawca wydarzenia. Dodaje, że trasa wiodła nie zakopianką, ale gdzie było to możliwe szlakami turystycznymi, a gdy już to było nierealne drogami lokalnymi.

Reklama

180 piechurów wyruszyło w piątek o 18.00 sprzed Domu Zdrojowego przy ul. Kąpielowej w Krakowie, obierając kurs na Myślenice, w których kończył się pierwszy liczący 24,6 km I etap. Drugi miał 29,4 km i prowadził do Jordanowa. Trzeci miał 31,5 km i kończył się w Ludźmierzu, a meta znajdowała się na Gubałówce przy poniku Jana Pawła II. Część osób pokonywało tę trasę przez kilka dni, nocując np. w domu pielgrzyma, ale byli i tacy, którzy robiąc sobie krótkie odpoczynki pokonali ją za jednym zamachem. Wśród tych drugich byli mieszkańcy powiatu suskiego. – Nogi niosły to szliśmy. Najgorzej było w nocy, bo łatwo było zgubić szlak. Wiadomo, że im dalej, tym zmęczenie bardziej dawało się we znaki, a do na Podhalu nadeszła burza. Ale jak się przeszło już taki kawał drogi, to nie można było się poddać. Na końcu widząc pomnik człowiek już myślał, że osiągnął metę, a tu jeszcze zostawało kilkanaście lub co najmniej kilka kilometrów, bo na Podhalu pomnik Jana Pawła II jest chyba w każdej miejscowości – opowiada jedna z uczestniczek wyprawy. Jak inni przeszła 108 km, gdzie suma podejść wyniosła 2970 metrów, a zajeść 2190 metrów.

Mniej wprawieni wzięli udział w półmaratonie, liczącym 54 km, gdzie suma podejść wyniosła 1200 m, suma zejść 680 m. Jego start nastąpił na rynku w Jordanowie, a grupie 50 osób znak do wędrówki dał burmistrz miasta Andrzej Malczewski.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/05/2024 21:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama