W sporych tarapatach mógł się znaleźć dziś kierowca ciężarówki z naczepą, który wiedziony nawigacją wjechał w wąską, a przede wszystkim stromą drogę prowadzącą z Zembrzyc przez Marcówkę do Stryszowa. Na szczęście w porę się wycofał.
Gdyby kierowca nie podjął jedynej w tej sytuacji słusznej decyzji to zapewne podzieliłby los innego kierowcy ciężarówki, a także autobusu. Obaj, posiłkując się nawigacją, wjechali na drogę, którą dużym zestawem przejechać nie sposób. No i utknęli na niej. Stracili wiele nerwów, czasu, a także pieniędzy jakie musieli wydać na opłacenie specjalistyczne pomocy drogowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze