Trzy razy w tygodniu trenuje KS Bystra przed startem rundy wiosennej, a do tego dochodzą jeszcze weekendowe sparingi. Czy to oznacza, że w myśl hasła „wszystkie ręce na pokład” zespół dowodzony przez trenera Marcina Ferka zamierza „zaatakować” okręgówkę?
Na czwartym miejscu skończyła rundę jesienną KS Bystra. Strata do lidera BCS Zawoi wynosi 10 punktów, a do wicelidera ze Stryszawy 7 punktów. Warto jednak dodać, że Bystra ma jeden mecz, z piątymi Leńczami, zaległy i zostanie on rozegrany na tydzień przed inauguracją rundy wiosennej.
- Wygrana z Leńczami może nas napędzić na całą rundę. Żeby zostać mistrzem, musielibyśmy wszystkie spotkania wygrać i liczyć jeszcze na korzystne rozstrzygnięcia w innych spotkaniach. Drugie miejsce premiowane barażami jest w naszym zasięgu. Okręgówka w Bystrej Podhalańskiej? Chcielibyśmy, ale jaki będzie tego efekt, to się okaże – mówi trener Marcin Ferek.Reklama
Oprócz trzech jednostek treningowych (jedna w hali lub na orliku w Bystrej, druga w hali w Sidzinie, a trzecia na orliku w Białce), Bystra rozgrywa także mecze sparingowe. Dwa z nich, z Przełęczą Łopuszna (0:0) i Olimpią Chocznia (1:1) już zostały rozegrane.
- Nie, nie chcemy remisować w lidze (śmiech). Olimpia to był wymagający rywal, który może jeszcze sporo w okręgówce namieszać (Olimpia zajmuje piąte miejsce – przyp. red.) – dodał Ferek.
Kolejnymi sparingpartnerami Bystrej będą: Huragan Waksmund (mecz w Rabce), Dalin II Myślenice (Myślenice), Lachy Lachowice (Lachowice), Czarni Czarny Dunajec (Czarny Dunajec) i Garbarz Zembrzyce.
W przerwie między rundami, nie należy się spodziewać w rewolucji w drużynie KS Bystra. Taka zresztą nigdy nie miała miejsce. Kurs na Sidzinę obrał za to Piotr Urbański.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze