O godzinie 14:00 w sobotę (08.02) na rynku w Suchej Beskidzkiej odbyła się manifestacja środowisk prawicowych. Organizatorami zgromadzenia byli działacze Młodzieży Wszechpolskiej, organizacji skupiającej młodzież o poglądach narodowych, odwołującą się do tradycji obozu Romana Dmowskiego. Demonstranci sprzeciwiali się wprowadzeniu do polskich szkół przedmiotu "edukacji zdrowotnej", w którego programie znajdują się m.in. treści dotyczące tzw. edukacji seksualnej.
Przemawiający działacze MW podkreślali, że o ile duża część założeń nowego przedmiotu nie budzi kontrowersji, tak w programie nauczania mają znaleźć się treści nieakceptowalne: wprowadzanie wiedzy o życiu seksualnym dla 10-11 latków, określanie masturbacji jako "normy medycznej" przy braku informacji związanych z zagrożeniem dotyczącym uzależnienia od samogwałtu, wprowadzenie do nauczania pojęć nacechowanych ideologicznie, takich jak cispłciowość, transpłciowość oraz wszelkie formy "orientacji seksualnych" (homoseksualizm, biseksualizm, aseksualizm itd.)
W swoim przemówieniu prezes koła suskiego Młodzieży Wszechpolskiej przybliżył zgromadzonym absurdy programu nowego przedmiotu, zwłaszcza brak treści dotyczących życia rodzinnego, przy jednoczesnym akcentowaniu samego tematu seksualności oraz zepchnięcie na margines kwestii dotyczących chorób przenoszonych drogą płciową. Ministerstwo edukacji propaguje w podstawie programowej hedonizm, jednocześnie nie uczy o płynących z niego zagrożeniach - stwierdził mówca. Na zakończenie dodał, że takie zmiany spotkają się ze zdecydowanym sprzeciwem dużej części uczniów i ich rodziców.
Przedstawicielka Fundacji Pro Prawo do życia wskazała na niepokojące związki propagatorów edukacji seksualnej z Instytutem Kinseya, odwołującym się do dziedzictwa amerykańskiego biologa badającego m.in. zachowania seksualne dzieci poprzez eksperymenty będące w istocie pseudonaukowym usprawiedliwieniem dla zinstytucjonalizowanego molestowania najmłodszych. Dodała też, że opór społeczny doprowadził do chwilowego wycofania się Ministerstwa Edukacji z pomysłu wprowadzenia edukacji zdrowotnej jako przedmiotu obowiązkowego, jednakże zagrożenie wynikające z planów Ministerstwa jest wciąż ogromne. Zdaniem manifestujących wycofanie się z obowiązkowej seksedukacji jest zagrywką polityczną rządzących na czas kampanii wyborczej.
Działacze Młodzieży Wszechpolskiej odczytali fragment Listu do Rodzin św. Jana Pawła II oraz ukazujący aspekty degeneracji społeczeństw Zachodu wiersz Zbigniewa Herberta "Pan Cogito o magii". Pojawiły się również okrzyki: "Edukacja, nie deprawacja", "Szkoła wolna od dewiantów" oraz wezwanie do dymisji minister edukacji Barbary Nowackiej.
Demonstracja spotkała się z zainteresowaniem i pozytywnymi reakcjami od przechodniów, w tym sporej liczby rodzin z dziećmi.
Tymon Kosiorowski, Okręg Małopolski Młodzieży Wszechpolskiej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze