Reklama


Mało grania, dużo emocji

15/10/2025 08:05

W niedzielny poranek rozegrano tylko dwa z sześciu zaplanowanych na ten dzień spotkań szóstej kolejki Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego. Spotkania, które wyjątkowo odbyły się nie na Orliku w Suchej Beskidzkiej, lecz w Białce dostarczyły wielu emocji. Kibice nie byli zatem zawiedzeni.

Relax chce namieszać

W pierwszym niedzielnym spotkaniu Relax zmierzył się z Nadwagassporem. Białczanie udowodnili tym meczem, że w tej edycji ALPS mogą jeszcze sporo namieszać w ligowej tabeli.

Relax zaczął sezon od dwóch porażek, ale potem nabrał wiatru w żagle i dzięki dwóm wygranym dołączył do grona zespołów mających szanse na zajęcie co najmniej trzeciego miejsca na podium, a i drugie jest w ich zasięgu. W niedzielę białczanie poszli za ciosem. Już do przerwy prowadzili różnicą trzech bramek. Piłkę w siatce ekipy z Lachowic umieścili Tomasz Kaczmarczyk, Paweł Mentel i Michał Bargiel. Po zmianie stron rywale wyżej zawiesili poprzeczkę. Ba nawet wygrali tę część starcia 2:1 (dla Nadwagassporu trafili Paweł Urbanek i Kamil Ponikwia, a dla Relaxu – Mieczysław Targosz). Jednak do odrobienia strat było jeszcze daleko. - Od początku narzuciliśmy tempo i już w pierwszej połowie prowadziliśmy 3:0 po dobrze wypracowanych akcjach. W drugiej części było więcej walki/ Rywale się podnieśli, ale utrzymaliśmy kontrolę i zakończyliśmy spotkanie wynikiem 4:2. Obaj bramkarze spisali się znakomicie, wyciągając kilka trudnych strzałów. Przed nami jeszcze trzy ciężkie mecze, ale walczymy do końca o podium – komentuje mecz Michał Bargiel, kapitan Relaxu.

Reklama

Relax Białka – Nadwagasspor Lachowice 4:2
Bramki: Bargiel, Kaczmarczyk, Mentel, Targosz – Urbanek, Ponikwia

* * * * * * *

Wyborna uczta zaserwowana przez weteranów

W drugim niedzielnym meczu zmierzyły się dwie drużyny o najdłuższym stażu w ALPS i zarazem najbardziej utytułowane. Piłkarze suskich Los Asfaltos i kurowskiego Montera stworzyli znakomite widowisko, godne renomy jaką mają.

Konfrontacja zaczęła się wybornie dla kurowian, którzy po strzale Sebastiana Starowicza objęli prowadzenie, a podwyższyli je za sprawą Adriana Brytana. Po chwili kontaktowego gola zdobył Piotr Stawowy, ale suszanie nie poszli za ciosem. Wręcz przeciwnie. Po drugim tego dnia golu Brytana i pierwszej bramce Macieja Świerkosza Monter prowadził już 4:1. Tyle tylko, że kurowianie mają w zwyczaju mieć przestoje. No i w niedzielę też tak było. Po samobójczym trafieniu Starowicza i pewnie wykonanym rzucie karnym przez Stawowego Los Asfaltos ponownie złapali kontakt.

Reklama

Przerwa podziałała mobilizująco na zawodników Montera i pozwoliła im złapać drugi oddech. Adrian Brytan dorzucił trzeciego gola – kompletując w ten sposób hat-tricka. Zaraz potem dublet skompletował Sebastian Starowicz i ponownie Monter prowadził różnicą trzech bramek. Los Asfaltos nie złożyli broni, co przyniosło im nagrodę w postaci dwóch celnych uderzeń Roberta Lichosyta (najpierw dobił z bliska piłkę głową, a w drugim przypadku wykazał się sprytem w zamieszaniu podbramkowym). Tyle tylko, że w międzyczasie po raz trzeci piłkę w suskiej siatce umieścił Starowicz i to kurowianie sięgnęli po komplet punktów.

- Jeszcze siedzi mi w głowie zeszły tydzień, bo głupio „przechlapaliśmy” mecz z Black Shadows. Decydowała jedna bramka. Teraz w kontekście wygranej z Asfaltami ten jeden punkt miałby wielkie znaczenie. Teraz mecz najstarszych stażem drużyn. Pomimo przewagi bramkowej, to było to bardzo wyrównane spotkanie. Spotkanie było bardzo szybkie i mogło się podobać Myśmy mieli swoje okazje, ale i przeciwnicy się odgryzali. Rywale mieli swoją taktykę na ten mecz, grając z wysoko wysuniętym bramkarzem. I trzeba powiedzieć, że dawało im to sporą przewagę gdy atakowali.  Ale gdy tracili piłkę, to pojawiała się szansa i dwukrotnie ją wykorzystaliśmy posyłając piłkę do pustej bramki. Gdybyśmy byli skuteczniejsi, to mogliśmy zdobyć więcej goli – mówi Tadeusz Copija, kapitan Montera.

Reklama

Monter Kurów – Los Asfaltos Sucha Beskidzka 7:5
Bramki: Brytan (3), Starowicz (3), Świerkosz – Lichosyt (2), Stawowy (2), samobójcza

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama