Maks Matyasik (Soudal Quick Step U19) wystartował w prestiżowym beligjskim wyścigu kolarskim 56th Ronde van Vlaanderen. W zawodach wystartowało ponad 150 zawodników, a do mety dojechało ich zaledwie 45! Pochodzący z Jordanowa zawodnik jako jedyny ze swojego teamu ukończył rywalizację i został sklasyfikowany na 16 pozycji. - Temperatura mnie pokonała - skomentował wyścig wychowanek klubu UKS Zawojak Zawoja.
Tym razem to nie zawodnicy, trasa ale ekstremalne warunki pogodowe były największym przeciwnikiem dla startujących. Rywalizacja w ekstremalnych warunkach pogodowych okazała się ogromnym wyzwaniem dla zawodników. Tegorocznej edycji towarzyszył upał sięgający 35 stopni Celsjusza, który mocno wpłynął na przebieg rywalizacji. Zawody zaczęły się o godzinie 16.
Najszybszy na mecie był Szwed Elias Wandel (JEGG-SKIL-DJR), który przejechał trasę 124,5 kilometrów w czasie 2:59:54. Matyasik stracił do lidera prawie trzy minuty.
Warto dodać, że na podium znaleźli się sami kolarze z holenderskiej grupy JEGG-SKIL-DJR.
- Pierwszy taki upał w tym roku i przypadł akurat na wyścig. Już od początku czułem, że będzie ciężko ze względu na pogodę. Tętno wybiło wysoko i nie chciało spaść, wiedziałem, że prędzej czy później nie podołam najlepszym - relacjonował Maks Matyasik po zakończeniu startu.
Trudne warunki sprawiły, że wyścig ukończyło jedynie 45 zawodników.
- Dwóch zawodników z mojej drużyny mogło dojechać do mety, ale zaliczyli wywrotkę. Jeden trafił do karetki z powodu przegrzania organizmu - dodał Matyasik.Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze