Reklama


Makowska Orkiestra Rozrywkowa

10/02/2014 08:14

Działa przy Makowskiej Bibliotece Publicznej, jej członkowie to muzyczni pasjonaci, zdobywcy trzeciego miejsca w konkursie Echo Trombity 2013. Założyciel i kierownik Aleksander Nowak opowiedział nam, co im w duszy gra.

 

Małgorzata Brzana: Kiedy powstała Makowska Orkiestra Rozrywkowa? Skąd wziął się pomysł?

Aleksander Nowak: Zawsze chciałem prowadzić młodzieżowy zespół jazzowy lub rozrywkowy z elementami jazzu. Pomógł mi w tym Paweł Pietraszak (szef Gminnej Orkiestry Dętej w Makowie –red.) „oddając” członków swojej orkiestry. Do sekcji dętej wystarczyło dołożyć sekcję rytmiczną, zmienić repertuar na lżejszy i tak, w lutym 2012 powstała Makowska Orkiestra Rozrywkowa.

MB: Co było dalej? Miał Pan muzyków, repertuar, ale jeszcze nikt o was nie słyszał…

Reklama

AN: Już w maju, tego samego roku wzięliśmy udział w eliminacjach do Małopolskiego Konkursu Orkiestr Dętych i Big Bandów „Echo Trombity” 2012, gdzie wywalczyliśmy wyróżnienie. Rok później w konkursie tym zdobyliśmy 3 miejsce w kategorii Big Bandów.

MB: A więc młodzież okazała się bardzo zdolna, w miesiąc przygotowaliście się do konkursu…, Kim są Pana podopieczni?

AN: Najważniejsza jest umiejętność czytania nut i gry na instrumencie oraz zaangażowanie. Młodzież przejąłem z orkiestry więc już trochę byli przygotowani do tego projektu, kilkoro sam wcześniej uczyłem. Ponieważ do roku 2012 nie było w naszym powiecie szkoły muzycznej, członków zespołu (amatorów!) uczyliśmy i uczymy my –starsi, wykształceni muzycznie. W naszej orkiestrze grają:

Reklama

Flet                  - Kasia Polak

Alt sax            - Martyna Brzana, Michał Woźny, Łukasz Grzechynka

Tenor Sax     - Robert Barzyczak, Dominik Stanaszek

Trąbka            - Paweł Pietraszek, Władysław Biedrawa, Wojtek Polak, Piotr Listwan, Piotrek Piergies, Mateusz Kaczmarczyk

Puzon             - Bartek Kaczmarczyk, Kamil Kaczmarczyk

Fortepian      - Marcin Wicherek

Bas                  - Bogdan Marszałek

Perkusja        - Michał Lipiak

Jako założyciel i kierownik orkiestry dobieram repertuar i aranżuję utwory. Gram też na vibrafonie.

Reklama

MB: Mówi Pan, że uczycie młodzież, jakie jest, zatem Pana wykształcenie muzyczne?

AN: Jestem absolwentem Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie perkusji. Od 1973 roku występuję na scenie w różnych projektach muzycznych i zespołach. Od czasów licealnych nieprzerwanie pracuję z młodzieżą przekazując im wiedzę i umiejętności. 
Przez te 40 lat pracowałem z wieloma znanymi artystami polskimi i zagranicznymi jak: Ewa Demarczyk, Andrzej Rosiewicz, Danuta Rinn, Jacek Wójcicki, Danuta Błażejczyk, Acker Bilk, Chris Barber, Keith Smith, Peter Meyer i wielu innych. Występowałem na wielu muzycznych festiwalach na całym świecie - Perth Festival w  Australii, Sacramento Jubilee w USA, Dresden Dixieland Festival - to tylko te największe i najbardziej znane. Nagrałem wiele płyt w tym także sporo pozycji dla dzieci. Grałem w Orkiestrze Polskiego Radia w Krakowie a także z powodzeniem prowadziłem kapelę regionalną Krakusy zdobywając z nią najważniejsze w tym gatunku trofea. Od 23 lat gram i nagrywam z zespołem jazzu klasycznego Boba Jazz Band w Krakowie. Jestem wielkim miłośnikiem Jazzu i to zainteresowanie także chcę przekazać młodzieży, z tego powodu znalazłem się w MOK w Makowie. Na potrzeby orkiestry uczę gry na saksofonie i na flecie. Na trąbce uczy Paweł Pietraszak -dyrygent Gminnej Orkiestry Dętej w Makowie. Na puzonie zaś Marcin Wicherek -instruktor muzyczny z makowskiego MOK-u.

Reklama

MB: Jaki repertuar gracie? Rozumiem, iż są to głównie rytmy jazzowe?

AN: Nasz repertuar opiera się głównie na standardach światowej i polskiej muzyki rozrywkowej, poczynając od Manciniego, Harta, Catelbeya, Warsa po: Lennona, Hancocka, Zielińskiego czy Krajewskiego. Gramy też hity znane i lubiane, jak: The Pink Panther, Feelings, Blue Moon, Tijuana Taxi, Watermelon man, Yesterday czy też Medytacje wiejskiego listonosza.

MB: Gdzie aktualnie można was usłyszeć?

AN: Posłuchać nas można głównie na makowskich imprezach miejskich -organizowanych przez MOK lub Urząd Miejski. Nie jesteśmy jeszcze marką, która przyciągnie publiczność na koncert. Jesteśmy ciągle jeszcze mało „wykorzystywani”.

Reklama

MB: Skąd bierzecie środki na działalność?

AN: Działamy przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Makowie Podhalańskim i ja, jako instruktor jestem tam zatrudniony. Wszyscy członkowie uczestniczą bezinteresownie. Instrumenty częściowo należą do Gminy a część jest własnością grających. Środki pieniężne zdobywamy także od sponsorów.

MB: A co z nazwą? Słyszałam, że „Makowska Orkiestra Rozrywkowa” to tylko tymczasowa koncepcja?

AN:  Jakoś trzeba było się nazwać na potrzeby konkursów, więc tak wymyśliłem, ale młodzieży nie bardzo się podoba, więc pewnie niedługo będzie jakiś konkurs na nazwę.

Reklama

MB: Myślę, że nasi czytelnicy chętnie pomogą w znalezieniu odpowiedniej nazwy? Jakie macie plany na najbliższą przyszłość?

AN: Pewnie będziemy chcieli startować do Echa Trombity 2014 i udowodnić, głownie sobie, że 3 miejsce w roku poprzednim to nie przypadek. Chcielibyśmy więcej grać, więcej występować, bo to zawsze motywuje do pracy. Chcielibyśmy także mieć własną salę do prób i ćwiczeń, bo tak to spotykamy się raz w tygodniu…

MB: Życzymy Wam, aby wszystkie te plany udało się zrealizować a naszych czytelników zapraszamy na koncerty Makowskiej Orkiestry Rozrywkowej.

Reklama

AN: Dziękuję za zainteresowanie.

 Foto: Dominika Hubicka

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama