To nie był spokojny poranek na drogach gminy Maków Podhalański. Doszło na nich do czterech kolizji.
Najpierw miała miejsce seria trzech kolizji w Kojszówce, gdzie kolejno mercedes najechał na dafa, potem renault na mercedesa, a na koniec suzuki na renaulta.
Około godzinę po ostatnim zdarzeniu w Kojszówce odnotowano kolejną kolizję na krajowej 28. Tym razem w Makowie Podhalańskim na ul. Wolności, czyli na wyjeździe z miasta w kierunku Suchej Beskidzkiej. Na wysokości sklepów Netto i Pepco ostrożności nie zachował kierowca bmw. W efekcie najechał na tył toyoty. Na szczęście nikomu nic się nie stało i winowajca został ukarany mandatem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze