Do bardzo poważnie wyglądającego zdarzenia doszło dziś po południu w Makowie Podhalańskim na drodze krajowej 28.
Z ustaleń policji wynika, że około 16.30 kierująca toyotą 24-letnia mieszkanka powiatu suskiego straciła na łuku drogi panowanie nad pojazdem. Zjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w bok nadjeżdżającego z przeciwka suzuki.
Wskutek uderzenia suzuki nie tylko wypadło z drogi, ale też dachowało. Poza drogą znalazła się również rozpędzona toyota.
Na szczęście, choć całe zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, nikomu nic poważnego się nie stało. Sprawczynię kolizji ukarano mandatem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Lokalne gwiazdy przyjechały.. pykły sobie fotki na fejsa i odjechali ???? żenuaaaa
Przeprowadziłem sie tutaj ale jestem zdumiony komentarzami... Zamiast cieszyć się, że jest kolejna ekipa w rejonie która się szkoli i rozrasta a na wezwanie przybiegły prawie dwa zastępy to woli pisać głupie komentarze.... Ręce opadają. Zasada jest jedna- Nigdy nie wiesz kolego skąd będzie druch który w razie czego wyciągać Cię będzie z pożaru. Komentarz niegodzien strażaka i mam nadzieję, że takowym nie jesteś.
Dosc ze wyjechali… bo ostatnimi czasu to nie jest takie oczywiste..
Lokalne gwiazdy przyjechały.. pykły sobie fotki na fejsa i odjechali ???? żenuaaaa
Przeprowadziłem sie tutaj ale jestem zdumiony komentarzami... Zamiast cieszyć się, że jest kolejna ekipa w rejonie która się szkoli i rozrasta a na wezwanie przybiegły prawie dwa zastępy to woli pisać głupie komentarze.... Ręce opadają. Zasada jest jedna- Nigdy nie wiesz kolego skąd będzie druch który w razie czego wyciągać Cię będzie z pożaru. Komentarz niegodzien strażaka i mam nadzieję, że takowym nie jesteś.
Dosc ze wyjechali… bo ostatnimi czasu to nie jest takie oczywiste..