Zwycięzcą charytatywnego turnieju piłkarskiego w Makowie Podhalańskim dla Magdaleny Olejniczak została drużyna Tempo Białka. W finale białczanie pewnie i zasłużenie pokonali ubiegłorocznego triumfatora - Babią Górę Sucha Beskidzka 4:1. Był to ostatni mecz, w którym na trenerskiej ławce Tempo zasiadł Maciej Melzer...
Patrząc na decyzję trenera Macieja Melzera pod względem czysto sportowym, może ona budzić zdumienie i niedowierzanie. Tempo po rundzie jesiennej okręgówki zajmuje miejsce czwarte z dwoma punktami straty do wicelidera Nadwiślanina Gromiec i dziewięcioma do Orła Ryczów. - Podjąłem trudną decyzję tym bardziej, że takiej pozycji wyjściowej przed drugą częścią sezonu, jaką ma teraz Tempo, za mojej kadencji jeszcze nie mieliśmy. Do tego nie na co ukrywać, że w Białce zebrała się fajna grupa ludzi - mówi Melzer.
Zatem powstaje krótkie pytanie - dlaczego? - Tylko i wyłącznie zadecydowały sprawy osobiste. Potrzebuję więcej wolnego czasu dla rodziny - wyjaśnia.
W rundzie wiosennej funkcję trenera Tempo Białka będzie pełnił Jakub Korba. Pomocnik Tempo w poprzednim swoim klubie - Unii Oświęcim pełnił już funkcję grającego trenera.
W ostatnim czasie środowisko piłkarskie w Białce żyło wyborami nowego zarządu w Tempo, a w zasadzie... dwoma próbami, podczas których nie udało się utworzyć nowych władz. - To nie miało żadnego wpływu - przyznaje Melzer. - Podczas mojej pracy z seniorami Tempo nie mieliśmy żadnych tarć. Zresztą obecny zarząd chciał, żebym kontynuował pracę - dodał.
A propos zarządu Tempo - w niedzielne popołudnie, już po turnieju w Makowie, w siedzibie OSP Białka odbyły się wybory. Pojawił się podczas nich m.in. burmistrz Makowa Paweł Sala oraz sołtys Białki - Lucyna Migas. Nowym, starym prezesem został wybrany Jacek Puzik, a wiceprezesem - Mariusz Sałaciak. Skład zarządu Tempo Białka liczy obecnie osiem osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze