Halniak Maków Podhalański ma nowego trenera. Został nim były szkoleniowiec m.in. Garbarza Zembrzyce, w przeszłości zawodnik grającej w ekstraklasie Szczakowianki Jaworzno Andrzej Sermak. Jak się okazuje, Maciej Melzer nosił się z zamiarem podania do dymisji od dłuższego czasu, a zremisowany mecz z Dębem Paszkówka, w którym makowianie stracili gola w doliczonym czasie gry, przelał czarę goryczy.
- Zdarzają się sytuację, w których nie można robić nic na siłę. Zawsze łatwiej jest zmienić trenera, a w przypadku Halniaka uważam, że ma dobry, mocny skład. Straciłem pomysł i uznałem, że potrzebne jest nowe, świeże spojrzenie na zespół, może jakaś zmiana taktyczna, może w składzie, której nie dostrzegałem? Podobna sytuacja miała parę lat temu w Babiej Górze Sucha Beskidzka, gdy na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu również podałem się do dymisji. Drużynę przejął wtedy Paweł Krzeszowiak, a w następnym sezonie świętowała ona awans - mówi Maciej Melzer.
Cztery punkty w siedmiu kolejkach - tak wygląda aktualny dorobek Halniaka. W pierwszej kolejce makowianie wygrali w Zagórzu 4:1 i dopiero w miniony weekend zremisowali z zespołem z Paszkówki. We wszystkich przegranych meczach makowianie tracili minimum trzy gole. Debiutującego na ławce trenerskiej makowian Andrzeja Sermaka czeka teraz mini-maraton - 3 mecze w tydzień - z bardzo wymagającymi przeciwnikami. W sobotę wyjazdowe spotkanie z Brzeziną Osiek, w środę zaległe derbowe spotkania z Garbarzem w Zembrzycach i w następny weekend mecz z Victorią 1918 Jaworzno w Makowie. - Mój następca to doświadczony trener, któremu życzę jak najlepiej - dodał Maciej Melzer.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze