Były marszałek województwa Marek Sowa rok temu zamienił gabinet w Krakowie na fotel poselski przy ul. Wiejskiej w Warszawie. I nadal zamierza w nim siedzieć, ale już nie jako członek Platformy Obywatelskiej.
Eksmarszałek województwa zmienił klubowe barwy…
Pochodzący z Libiąża Marek Sowa był w okręgu 12 (obejmuje m.in. nasz powiat) tzw. lokomotywą Platformy Obywatelskiej. Zdobywając ogrom głosów miał pociągnąć listę. I zapewne tak by było gdyby nie ogromna popularność Prawa i Sprawiedliwości. Trzeba jednak oddać honor Markowi Sowie. Uzyskał niemal 20,9 tys. głosów, ustępując jedynie Beacie Szydło (PiS), którą poparło ponad 96 tys. zł. Najlepsi z pozostałych posłów, którzy uzyskali mandat w okręgu „12” uzyskało wynik minimum o połowę gorszy od Marka Sowy.
Wydawało się, że pozycja Marka Sowy w PO jest bardzo mocna. I zapewne taka była, ale sam zainteresowany uznał, że już mu nie po drodze z tą partią. Jak już zapewne Państwo wiedzą, podjąłem decyzję o opuszczeniu Klubu Platformy Obywatelskiej, a swoją dalszą działalność polityczna będę kontynuował w Klubie Nowoczesna. Dziękuję za lata współpracy w ramach PO, gdzie wspólnie udało nam się wiele w Małopolsce osiągnąć. Ostatnie miesiące pokazały, ze PO nie jest już tą partią do której wstępowałem 11 lat temu – napisał na profilu Facebook Marek Sowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze