Reklama


„Liryk Niepokalanej”. Powrót ojca Bernarda do Zawoi

Po ponad czterech dekadach od śmierci Bernard Smyrak, karmelity bosego, poety, tłumacza i niestrudzonego budowniczego życia duchowego, jego doczesne szczątki powrócą do miejsca, z którym związał jedną z najważniejszych inicjatyw swego życia. W sobotę 14 lutego 2026 roku o godz. 12.00 w klasztorze Karmelitów Bosych w Zawoi zostanie odprawiona Msza święta za śp. ojca Bernarda, po której urna z jego prochami zostanie złożona na cmentarzu na Przysłopiu.

Poeta i mistyk

Ojciec Bernard Smyrak zapisał się w historii duchowości i kultury religijnej jako twórca niezwykle płodny. Pozostawił ponad 200 utworów wierszowanych, kilka tomików poezji, około 20 hymnów kościelnych oraz 6 dramatów. Jego dorobek publicystyczny obejmuje około 180 artykułów religijnych, a piśmiennictwo duchowe – 36 książek, w tym 11 biografii osób świątobliwych i świętych.

Reklama

Szczególną zasługą ojca Bernarda było przyswojenie językowi polskiemu dzieł wielkich mistrzów mistyki hiszpańskiej – doktorów Kościoła: św. Teresy od Jezusa (w pięciu tomach) oraz św. Jana od Krzyża. Jego poezja, nasycona emocjami i żarliwą pobożnością, bywała nazywana „liryką Niepokalanej”, a poematy osiągały poziom inspiracji mistycznej. W prozie często pobrzmiewały natomiast impresje z podróży i pielgrzymek.

Szczególnym świadectwem jego duchowości jest wiersz maryjny „Magnificat”, w którym dziękczynienie za dar życia splata się z głęboką, osobistą modlitwą wdzięczności.

Reklama

Budowniczy na Przysłopiu

Z Zawoją ojca Bernarda łączyło coś więcej niż tylko epizod. Był pomysłodawcą, inicjatorem i pierwszym realizatorem budowy klasztoru św. Józefa na Przysłopiu. Parcelę pod klasztor ofiarowała Maria Bielas, a pierwsze materiały do budowy przygotowywano już w 1938 roku. W latach 1941–1945 ojciec Bernard doprowadził budowę domu do stanu surowego, a po wojnie – w dużej mierze własnym wysiłkiem – wykończył go jako rezydencję wypoczynkową dla studentów i wykładowców Gimnazjum Karmelitów Bosych w Wadowicach.

W kolejnych latach powstała drewniana kaplica św. Józefa oraz Droga Krzyżowa wokół klasztoru. W 1954 roku Kapituła Prowincjalna wyraziła zgodę na przyjęcie fundacji, a formalny dokument erekcyjny podpisał biskup Michał Klepacz po uzyskaniu aprobaty biskupa Franciszka Jopa. Zawojski klasztor stał się trwałym owocem wizji i determinacji ojca Bernarda.

Reklama

Ostatnia droga

Ojciec Bernard zmarł 21 maja 1980 roku w Łódź i tam spoczął na cmentarzu św. Rocha. Dziś, dzięki wieloletnim staraniom rodziny, przyjaciół oraz karmelitów bosych z Zawoi, powraca na ziemię, którą współtworzył duchowo i materialnie.

Uroczystości zaplanowane na 14 lutego 2026 roku będą nie tylko aktem pamięci, lecz także symbolicznym domknięciem drogi życia kapłana, poety i budowniczego – człowieka, który „Magnificat” potrafił śpiewać zarówno piórem, jak i codziennym trudem.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Parafia pw. św. Józefa Robotnika – Przysłop Aktualizacja: 10/02/2026 20:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości