Nie miało wielu argumentów w spotkaniu z LKS Gorzów Naroże Juszczyn. Wielu argumentów nie miała także Ciężkowianka na boisku Babiej Góry w Suchej Beskidzkiej.
Jak na dłoni widać było w spotkaniu Naroża Juszczyn z LKS Gorzów, która drużyna w dalszym ciągu liczy się w grze o awans do V-ligi. Gorzów to najlepsza drużyna, która w tej rundzie zawitała na stadion w Juszczynie. Jeżeli spojrzymy na rezultat z poprzedniego spotkania tych drużyn, gdy Gorzów wygrał na swoim stadionie z Naroże aż 5:1, to możemy zacząć wysnuwać dziwne pytania w rodzaju, dlaczego taka drużyna nie jest samodzielnym liderem tabeli?
Na to i inne pytania odpowiedzi udzielił w pomeczowym wywiadzie trener gości Maciej Kania.
Dziś w Juszczynie, Gorzów wypunktował Naroże. Mimo że goście przyjechali do Juszczyna w zasadzie gołą jedenastką, to ani przez moment nie pozostawili złudzeń, że interesuje ich tylko zwycięstwo. Nie chodził o ataki na hurra, ale o konsekwentną do bólu i mądrą grę.
Trener Marcin Ferek może mówić też o sporym pechu w tym spotkaniu - najpierw kontuzja Kamila Wróbla spowodowała, że i tak ekstremalnie różna od poprzednich spotkań defensywa (Nikodem Derek, Artur Grzechynka i Wróbel) musiała doznać kolejnej roszady. Na lewą obronę został przesunięty... Sebastian Kuszyk. Ba, od początku drugiej połowy w jego miejsce wszedł rezerwowy Mateusz Smyrak, a do obrony został przesunięty Marcel Stawicki. Kolejny pech to kolejna roszada, do której został zmuszony trener Ferek na początku drugiej połowy, gdy z powodu kontuzji musiał boisko opuścić Igor Kulka. Urazy zawodników Naroża nie ułatwiały zadania Ferkowi.
Dość o problemach Naroża. To może coś o kontrowersjach. Po zakończeniu spotkania po raz pierwszy w historii w kierunku naszego stanowiska ruszył trener gości. Nietrudno było zgadnąć, o co mu chodziło i co chciał sprawdzić. Zdjęcie główne do tego newsa wszystko wyjaśnia, a chodzi o sytuację z 8. minuty spotkania, gdy sędzia boczny podniósł chorągiewkę do góry sygnalizując pozycję spaloną Artura Molendy. Mało tego, po chwili przy naszym stanowisku był i obserwator tego meczu. Zrobiło się "varowo". Nas oczywiście takie zainteresowanie cieszy, bo lubimy piłkę nożną i jak mamy taką możliwość, to służymy pomocą.
Gorzów mógł i powinien zdobyć szybko zatem pierwszego gola. Odpowiedź gospodarzy przyszła dopiero w 30. minucie, kiedy to Paweł Romaniak w swoim stylu wpadł w pole karne gości, oddał strzał, który obronił generalnie bezrobotny przez cały mecz Mateusz Tkacz. Dobitka z kilku metrów Marcina Kuszyka poszybowała nad poprzeczką. To była najlepsza okazja dla Naroża w tym meczu. W dalszej fazie spotkania gospodarze nie stworzyli nawet "pół" wspomnianej okazji. No może jedną, o której będzie w dalszej części newsa.
W 37. minucie po świetnym prostopadłym podaniu od Jakuba Białasa, w pole karne Naroża wpadł Łukasz Cichoń. Kapitan Gorzowa został sfaulowany przez Radosława Antolaka i decyzja sędziego mogła być tylko jedna. Jedenastkę wykorzystał Artur Molenda.
Kilka minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w poprzeczkę trafił Marcin Drobny. W doliczonym czasie gry bliski podwyższenia po rzucie rożnym dla Gorzowa był Jacek Pieczara, który nie zorientował się, że piłka spadnie na jego nogę i uderzył nieczysto z kilku metrów.
Plan Ferka na drugą połowę legł w gruzach bardzo szybko, bo Kulka, który został przesunięty na szpic, został sfaulowany i musiał opuścić boisko. Chaos w szeregach gospodarzy starał się wykorzystać Gorzów. Po dośrodkowaniu w pole karne Hubert Łukaszyk ładnie odwraca się z piłką i strzela w sam środek bramki Naroża.
W 77. minucie w sobie tylko znany sposób, odpuścili totalnie krycie w polu karnym zawodnicy Naroża, co skrzętnie wykorzystał Artur Molenda. Pierwszy strzał trafił w słupek, a dobitka znalazła już drogę do bramki gospodarzy mimo bardzo ofiarnej interwencji Kopra.
Trzy minuty później po dośrodkowaniu z prawej strony Mateusza Smyraka, w nieco ekwilibrystyczny sposób chciał zdobyć gola Drobny. Pomylił się nieznacznie, ale jednak. Zamiast gola kolejki, a może i rundy, od bramki grę wznawiał Tkacz.
Na trzy minuty przed zakończeniem meczu grający bardzo dobre zawody Dominik Nędza wystawił jak na tacy piłkę Kacprowi Trojanowskiemu, a ten przeniósł piłkę wysoko nad poprzeczką.
LKS Gorzów po raz drugi wygrywa w tym sezonie z Naroże Juszczyn. To druga drużyna, która obok Brzeziny Osiek, zdobyła komplet punktów na zespole z Juszczyna. Tabela pokazuje zresztą, gdzie jest Brzezina, Gorzów, a gdzie Naroże i zapewne może być ona cennym punktem, ale odniesienia do tego, jak Naroże powinno i gdzie powinno w przyszłym sezonie finiszować.
Naroże Juszczyn - LKS Gorzów 0:2 (0:1)
Gole dla Gorzowa: A. Molenda (dwa).
Składy:
Naroże: Koper - Wróbel (20' M. Kuszyk), Grzechynka, Derek, Stawicki, S. Kuszyk (46' Smyrak), Antolak, Romaniak (82' Migas), K. Kwaśniewski, Kulka (50' I. Kwaśniewski), Drobny (82' Olszówka)
Gorzów: Tkacz - Trojanowski, Biskup, A. Molenda, Cichoń, Białas, Łukaszyk, Pieczara, Nędza, B. Molenda, Dulowski.
Babia Góra dawno już nie zapisała sobie punktów na koncie z taką łatwością. Bezrobocie przez cały mecz Ruslana Seidametova, nowej postaci w suskiej bramce, wyraźnie pokazało, że wygrana ze spadkowiczem była najwyżej odrobieniem zadania domowego. I zagwarantowaniem sobie pobytu w Okręgówce na następny sezon.
Leniwie upływające minuty pierwszej połowy przerwał po pół godziny gry Kamil Bielarz, który skompletował debiutanckie trafienie w koszulce Babiej Góry. 26-letni pomocnik zdecydował się na posłanie klasycznego “centrostrzału” w światło bramki z rzutu wolnego, co zaskoczyło obronę Ciężkowianki, bramkarza Grzegorza Ryszkę i kibiców na trybunach.
Jeszcze przed 40. minutą zespół z Jaworzna ponownie musiał ustawić piłkę na środku boiska. Robert Starowicz musnął głową piłkę posłaną w pole karne, a Łukasz Gołuszka zdołał dobiec do futbolówki tuż przy linii końcowej. Po drodze do swojego czwartego gola w sezonie wymanewrował rywala i oddał mocne uderzenie obok interweniującego Ryszki.
- Mecze z takimi zespołami gra się dość ciężko. Każdy gdzieś tam w podświadomości zakłada, że jak “nie z nimi, to z kim” trzeba punktować. Widać było, że przeciwnik jest na miejscu, jakim jest. A sami nie zagraliśmy jakichś przepięknych zawodów. Patrząc na sytuację kadrową, to może nie miałem obaw, ale na pewno nie miałem pola manewru. Wynik jak najbardziej jest zasłużony przez spokój i kontrolę w grze. W drugiej połowie mieliśmy dwie sytuacje Roberta, jedną Łukasza, wśród nich “sam na sam”, więc mogliśmy podwyższyć, ale najważniejsze, że cel, czyli wygrana, został zrealizowany - powiedział Krzysztof Wądrzyk.
Więcej o meczu w niedzielę
Babia Góra Sucha Beskidzka - Cięzkowianka Jaworzno 2:0 (2:0)
Gole dla Babiej Góry: Bielarz, Stróżak.
Składy:
Babia Góra: Seidametov - Żmuda, Wójtowicz, Janiczak (86' Chrząszcz), Baziński, Gołuszka, Douglas, Siwiec, Bielarz, Stróżak (79' Bańdura), Starowicz.
Ciężkowianka: Ryszka - Bulga, Baran, Chrząścik, Radomski, Woronowicz, Grodzki, Fijołek, Nowak, Ślusarczyk, Rzeszutko.
| Kolejka nr 28 | |||
| 2023-05-31 | |||
| 17:00 | Halniak Targanice | 3 : 1 | Nadwiślanin Gromiec |
| 2023-06-03 | |||
| 13:00 | Naroże Juszczyn | 0 : 2 | LKS Gorzów |
| 16:00 | Hejnał Kęty | 1 : 1 | LKS Żarki |
| 17:00 | LKS Zgoda Byczyna | 1 : 2 | Skawa Wadowice |
| 17:00 | Górnik Brzeszcze | 2 : 2 | Fablok Chrzanów |
| 17:00 | LKS Rajsko | 0 : 0 | Brzezina Osiek |
| 17:00 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 2 : 0 | Ciężkowianka Jaworzno |
| 17:00 | LKS Bobrek | 6 : 2 | Victoria 1918 Jaworzno |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Skawa Wadowice | 30 | 63 | 65 | 27 |
| 2 | Brzezina Osiek | 30 | 62 | 53 | 25 |
| 3 | Halniak Targanice | 30 | 57 | 82 | 52 |
| 4 | LKS Gorzów | 30 | 55 | 70 | 37 |
| 5 | LKS Rajsko | 30 | 51 | 61 | 49 |
| 6 | Victoria 1918 Jaworzno | 30 | 50 | 59 | 47 |
| 7 | Naroże Juszczyn | 30 | 48 | 60 | 45 |
| 8 | LKS Bobrek | 29 | 45 | 50 | 45 |
| 9 | Nadwiślanin Gromiec | 30 | 41 | 58 | 53 |
| 10 | Górnik Brzeszcze | 30 | 41 | 50 | 51 |
| 11 | LKS Zgoda Byczyna | 30 | 35 | 35 | 54 |
| 12 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 30 | 34 | 43 | 55 |
| 13 | Hejnał Kęty | 29 | 28 | 46 | 70 |
| 14 | LKS Żarki | 30 | 24 | 32 | 54 |
| 15 | Fablok Chrzanów | 30 | 23 | 35 | 82 |
| 16 | Ciężkowianka Jaworzno | 30 | 12 | 29 | 82 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze