Z punktowym zero z sobotnich wyjazdów wróciły do naszego powiatu drużyny Naroża Juszczyn i Babiej Góry Suchej Beskidzkiej.
Drugie wyjazdowe spotkanie Naroża Juszczyn po powrocie do ligi okręgowej i druga porażka. O ile pierwszy rywal podopiecznych Marcina Ferka, czyli Brzezina Osiek, to naprawdę solidna, doświadczona firma, o tyle z takimi zespołami jak LKS Rajsko, Naroże powinno punktować. I było tego w sobotę naprawdę bliskie.
Pierwsza połowa była wyrównana i zakończyła się remisem. Najpierw po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wynik spotkania strzałem głową otworzył Patryk Kowalik. Do wyrównania doprowadza uderzeniem z dystansu Marcin Kuszyk. Od tego momentu Naroże zaczyna zdecydowanie dominować w tym meczu.
To, że po przerwie, żadna z szans Naroża nie kończy się golem, to już zasługa nieskuteczności zawodników beniaminka. Pojedynki sam na sam z bramkarzem gospodarzy Jakubem Krajniewskim przegrywają Marcin Kuszyk (dwa razy) oraz Paweł Romaniak. Tymczasem Rajsko wyprowadza zabójczą kontrę w doliczonym czasie gry zamienioną na gola przez Sławomira Magierę.
Na koniec relacji jeszcze trzy głosy w sprawie meczu Rajsko-Naroże w telegraficznym skrócie. Sędziowie: - To niemożliwe, że Naroże przegrało ten mecz. Gospodarze: Piłka nie zawsze jest sprawiedliwa. Naroże: - odczuwamy ogromny niedosyt, bo ten mecz powinniśmy wygrać. Co tu więcej dodawać?
Niespełna 20 kilometrów od miejscowości Rajsko leżą Żarki. Tam swój mecz w sobotnie popołudnie rozgrywała Babia Góra Sucha Beskidzka. I ten mecz przegrała po samobójczym trafieniu Jonasza Burligi - krótkie rozegranie rzutu rożnego przez gospodarzy, brak doskoczenia do przeciwnika, dośrodkowanie i niefortunna interwencja byłego defensora Garbarza Zembrzyce.
Babia Góra miała sporo czasu na doprowadzenie do wyrównania, ale strzały z rzutów wolnych to było wszystko to, czym mogli zagrozić pod bramką przeciwnika podopieczni Łukasza Jagody. Bo zawodników, którzy mogliby rozwiązać problem ze zdobywaniem goli (Gabriel Janiczak, Robert Starowicz) w tym meczu nie było, a ten, na którego w Suchej wszyscy najbardziej liczą, czyli Maciej Stróżak, musiał się skupiać na innych zadaniach. Mecz był generalnie wyrównany, a Babia Góra kilka razy dobrze przeprowadzała akcje, które kończyły się w okolicach pola karnego gospodarzy. Egzekutora, który by je wykończył, nie było.
Szkoleniowiec Babiej Góry po raz kolejny w tym sezonie zatem, zamiast się skupiać na tym, jak odpowiednio ustawić drużynę, by przyniosło to spodziewany efekt, po raz kolejny musiał układać "puzzle z zawodników" i tym sposobem klecić poszczególne formacje.
W zapowiedzi przedmeczowej niejako "wykrakaliśmy", że na postawę suskiej drużyny będzie rzutowała kadra, jaką będzie miał do dyspozycji Jagoda. I rzutowała.
- Nie odczuwam nawet złości po tym meczu, ale niemoc, już tak. Gdybym miał do dyspozycji wszystkich zawodników, to ten mecz inaczej by wyglądał. Nie boję się brać odpowiedzialności za wynik i to robię, lecz jest to trudne do wykonania, gdy nie mam z różnych powodów sześciu zawodników, z których pięciu mogło spokojnie znaleźć się w wyjściowym składzie (Klaudiusz Pyka, Amadeusz Żmuda, Tomasz Szarlej, Wojciech Kadela, wspomniana dwójka Starowicz i Janiczak). Mamy początek sezonu, a ja po raz kolejny mam duże problemy ze składem. Rzutuje to na wszystkie formacje w drużynie, które zestawiam kosztem innych. W trakcie meczu dokonuję zmian, próbujemy znaleźć inne rozwiązania. Pojawiają się i pozytywy, bo bardzo solidnie zaprezentował się Paweł Steczek na prawej obronie, dobrze wszedł w mecz Kamil Kwaśniewski. Czekam na kolejne mecze licząc, że kadra będzie jeszcze pełniejsza i bardziej optymalna - mówi Jagoda.Reklama
A w środę (godzina 18) Babia Góra rozegra kolejny ligowy mecz, z mocną przecież Brzeziną Osiek. Naroże mecz z Hejnałem Kęty przełożyło na 31. sierpnia.
LKS Rajsko - Naroże Juszczyn 2:1 (1:1)
Gole dla Rajska: Kowalik, Magiera.
Gol dla Naroża: M. Kuszyk.
Składy:
Rajsko: Krajniewski - Pniak (55' Magiera), Welber, Kowalik, Formas, Wykręt, A. Ryś, B. Ryś (77' Zguda(, Pyszka, Matlak, Mika.
Naroże: Koper - R. Drobny, Ł.Wróbel, Grzechynka, S.Kuszyk (75' Smyrak), M.Kuszyk, Stawicki (60' Białoński), K.Świder, Antolak (60' Derek), Romaniak, M. Drobny.
LKS Żarki - Babia Góra Sucha Beskidzka 1:0 (0:0)
Gole dla Żarek: samobójczy.
Składy:
Żarki: Madeja - Kurzak (66' Niziołek), Jesionowski, Żegleń, Ślósarz (66' Knapik), Szafran, Przepiórka, Nędza, Cygan, Rzeszutko (90' Osadziński), Pawlik (66' Miziołek).
Babia Góra: Steczek - Burliga, Kociołek, Steczek, Gałuszka, Wójtowicz, Łuczak, Gołuszka, Kwaśniewski (70' Szwed), Kubasiak (67' Marczyński), Stróżak (85' Bańdura).
| Kolejka nr 2 | |||
| 2022-08-20 | |||
| 11:00 | LKS Rajsko | 2 : 1 | Naroże Juszczyn |
| 12:00 | Brzezina Osiek | 6 : 1 | Halniak Targanice |
| 17:00 | Nadwiślanin Gromiec | 3 : 2 | Victoria 1918 Jaworzno |
| 17:00 | LKS Gorzów | 2 : 1 | Skawa Wadowice |
| 17:00 | Górnik Brzeszcze | 3 : 0 | Hejnał Kęty |
| 17:30 | LKS Żarki | 1 : 0 | Babia Góra Sucha Beskidzka |
| 18:00 | LKS Zgoda Byczyna | 3 : 0 | Ciężkowianka Jaworzno |
| 17:00 | LKS Bobrek | 3 : 1 | Fablok Chrzanów |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Skawa Wadowice | 30 | 63 | 65 | 27 |
| 2 | Brzezina Osiek | 30 | 62 | 53 | 25 |
| 3 | Halniak Targanice | 30 | 57 | 82 | 52 |
| 4 | LKS Gorzów | 30 | 55 | 70 | 37 |
| 5 | LKS Rajsko | 30 | 51 | 61 | 49 |
| 6 | Victoria 1918 Jaworzno | 30 | 50 | 59 | 47 |
| 7 | Naroże Juszczyn | 30 | 48 | 60 | 45 |
| 8 | LKS Bobrek | 29 | 45 | 50 | 45 |
| 9 | Nadwiślanin Gromiec | 30 | 41 | 58 | 53 |
| 10 | Górnik Brzeszcze | 30 | 41 | 50 | 51 |
| 11 | LKS Zgoda Byczyna | 30 | 35 | 35 | 54 |
| 12 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 30 | 34 | 43 | 55 |
| 13 | Hejnał Kęty | 29 | 28 | 46 | 70 |
| 14 | LKS Żarki | 30 | 24 | 32 | 54 |
| 15 | Fablok Chrzanów | 30 | 23 | 35 | 82 |
| 16 | Ciężkowianka Jaworzno | 30 | 12 | 29 | 82 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze