Dwa puchary od wadowickiego PPN, pierwszy mecz w okręgówce na stadionie w Juszczynie, a na dodatek, a może przede wszystkim, pożegnanie Pawła Gąstały. Zawodnicy Naroża Juszczyn nie wypadało zepsuć takiego święta. I go nie zepsuli. Babia Góra tymczasem przywozi punkt z Rajska.
Jest punkt
Bardzo wcześnie, bo o godzinie 11, swój mecz rozgrywała Babia Góra Sucha Beskidzka. W Rajsku miała zatrzeć złe wrażenie po ostatnich spotkaniach. Czy się jej udało? Na pewno widoczny gołym okiem był postęp w jej grze. Trener Łukasz Jagoda i w rozmowach z naszym portalem mówił, że chce stabilizacji w obronie i powrotu nieobecnych zawodników. To się poniekąd sprawdziło - do wyjściowej jedenastki wrócili Paweł Steczek i Wojciech Kadela, tym samym skończyły się "obronne eksperymenty". W sumie to był pierwszy w tym sezonie mecz Babiej Góry, w którym zawodnicy zagrali na swoich nominalnych pozycjach, a na pewno w nominalnych formacjach.
Początek meczu w Rajsku dla Babiej Góry dobry nie był. Gospodarze wyszli na prowadzenie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i celnym strzale głową. Niebawem do wyrównania mógł doprowadzić Gabriel Janiczak, ale nie wykorzystał podanie od Beniamina Łuczaka. W miarę upływających minut coraz lepiej zaczęli sobie radzić suszanie i przyniosło to efekt. Nawet dwa efekty. Do wyrównania doprowadził Janiczak, który wykorzystał fatalne nieporozumienie bramkarza i obrońcy z Rajska i umieścił piłkę w siatce. Na 2:1 trafił jeden z zawodników miejscowych, ale połowę gola możemy przypisać Łuczakowi. Po dośrodkowaniu w pole karne były zawodnik z Libiąża oddał strzał głową, a bramkarza gospodarzy Jakuba Krajniewskiego jeszcze zmylił jeden z jego kolegów z zespołu.
Sporo kontrowersji wywołała sytuacja z 55. minuty, gdy po przechwycie Jonasza Burligi i podaniu, w sytuacji sam na sam z bramkarzem z Rajska znalazł się Janiczak. Napastnik Babiej Góry został jednak nieprzepisowo powstrzymany przez jednego z rywali. I co? I tylko żółta kartka dla piłkarza z Rajska, co wywołało i konsternację w szeregach gospodarzy. To mógł być moment przełomowy, a tymczasem... Rajsko doprowadziło do wyrównania (kolejny stały fragment gry, to była najgroźniejsza broń gospodarzy), a ponadto ostatni kwadrans Babia Góra grała w osłabieniu po czerwonej kartce dla Amadeusza Żmudy. Gospodarze przycisnęli Babią Górę, ale już bez efektu bramkowego. Drugi punkt w sezonie, a pierwszy na wyjeździe dla suskiej drużyny stał się zatem faktem.
LKS Rajsko - Babia Góra Sucha Beskidzka 2:2 (1:2)
Gole dla Babiej Góry: Janiczak, samobójczy.
Składy:
Rajsko: Krajniewski - Kowalik, A.Ryś, Welber, B.Ryś - Matlak, Pniak, Ryszka, Formas, Wykręt - Mika
Babia Góra: Babiej Góry: Steczek - Żmuda, Kadela, Burliga, Steczek, Gołuszka, Wójtowicz, Łuczak, Kubasiak, Stróżak, Janiczak.
Dom
Po dwóch spotkaniach "na obczyźnie" w końcu kibice w Juszczynie doczekali się spotkania Naroża na swoim stadionie. Przed meczem miały miejsce dwie uroczystości - Naroże zostało nagrodzone dwoma pucharami przez prezesa PPN Wadowice, Henryka Sochackiego. Jeden za wygranie A-klasy w sezonie 2021/2022, a drugi za zwycięstwo w klasyfikacji fair play. Ten drugi triumf był zaskoczeniem także i dla Naroża. Druga uroczystość to pożegnania Pawła Gąstały, który zawiesza buty na kołkach i już tylko z perspektywy kibica będzie wspierał seniorów Naroża. Co otrzymał Igor, widać w naszej fotogalerii.
Potem była robota do wykonania już na boisku. Po dwóch porażkach podopiecznych Marcina Ferka nie trzeba było dodatkowo motywować na mecz z Górnikiem Brzeszcze. Co prawda na początku spotkania to goście byli konkretniejsi - kilka razy piłka była wstrzeliwana w pole karne Naroża, innym razem po rzucie wolnym piłka o mały włos, a zaskoczyłaby bramkarza gospodarzy Marcina Kopera, ale z upływem czasu do głosu zaczęli dochodzić gospodarze.
Po podaniu od Marcina Drobnego na uderzenie z ostrego kąta zdecydował się Paweł Romaniak. W 22. minucie ponownie pokazał się Romaniak, który huknął w słupek. Dobitka Marcina Drobnego była niecelna.
Ostatecznie Naroże wyszło na prowadzenie po strzale z najbliższej odległości Marcina Drobnego. Asystę zanotował jego brat bliźniak Rafał.
W końcówce pierwszej połowy Naroże mogło podwyższyć prowadzenie. W sumie wszystko, co mógł zrobił do pewnego momentu Marcin Drobny: minął przeciwnika, wpadł z prawej strony w pole karne, "dojechał" do końcowej linii i... koniec. W 43. minucie po podaniu od Marcina Kuszyka do futbolówki dopadł Romaniak, ale umiejętnie skrócił kąt bramkarz Górnika Rafał Korzec i do przerwy gospodarze prowadzili tylko jedną bramką.
W drugiej połowie optyczną przewagę miał Górnik, ale niewiele z niej wynikało. Swoisty handicap dla gości zrobił strzelec gola Marcin Drobny, który otrzymał w 60. minucie czerwoną kartkę. W ostatnich minutach Naroże wyprowadziło kontrę, a wprowadzony w drugiej połowie Jarosław Madziała przelobował bramkarza gości i zrobiło się 2:0.
Naroże czekają teraz dwa kolejne mecze na własnym obiekcie - w środę zaległe spotkanie z Hejnałem Kęty, w sobotę 3. września mecz ze Zgodą Byczyna, a jeszcze w następną sobotę 10. września starcie z Halniakiem Targanice. Skoro tak prześwietliliśmy najbliższe mecze Naroża, to i w kolejnej, siódmej kolejce, Naroże nie czeka wcale daleki wyjazd, bo do Suchej Beskidzkiej na derby z Babią Górą Sucha Beskidzka.
Naroże Juszczyn - Górnik Brzeszcze 2:0 (1:0)
Gole dla Naroża: M. Drobny, Madziała.
Czerwona kartka: M. Drobny (Naroże)
Składy:
Naroże: Koper - Grzechynka, R. Drobny, Wróbel, Białoński (Derek), K. Świder, M. Kuszyk (Bachul), S. Kuszyk, Antolak (Marek), Romaniak (Madziała), M. Drobny.
Górnik: Korzec - Zygmunt, Sojka, Wanat (Żmudka), Wysogląd, Baraniak (Kojm), Piwowar, Matys (Raczek), Stachańczyk (Stachańczyk), Krężęl, Jędrusik.
| Kolejka nr 4 | |||
| 2022-08-27 | |||
| 11:00 | LKS Żarki | 0 : 2 | Skawa Wadowice |
| 11:00 | LKS Rajsko | 2 : 2 | Babia Góra Sucha Beskidzka |
| 17:00 | Fablok Chrzanów | 1 : 0 | Victoria 1918 Jaworzno |
| 17:00 | Hejnał Kęty | 1 : 3 | Halniak Targanice |
| 17:00 | LKS Gorzów | 2 : 0 | Ciężkowianka Jaworzno |
| 17:00 | Naroże Juszczyn | 2 : 0 | Górnik Brzeszcze |
| 18:00 | LKS Zgoda Byczyna | 2 : 0 | Nadwiślanin Gromiec |
| 18:00 | Brzezina Osiek | 0 : 0 | LKS Bobrek |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze