Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie na własnym stadionie odniosły IV-ligowe piłkarki Ladies Tempo Białka. Mecze z Victorią Zalas nie był jednak wielkim widowiskiem. Ba, w ogóle się nie odbył!
W październiku w spotkaniu w ramach I rundy Ladies Tempo wygrało w Zalasie 6:2. Nie tylko ten fakt stawiał podopieczne Marka Kudłacika w roli faworytek dzisiejszej konfrontacji. Białczanki miały do dziś na swoim koncie 8 punktów, a ich rywalki tylko raz zdołały znaleźć sposób na przeciwniczki.
Statystyki jednak nie grają. Stąd zawodniczki Ladies Tempo skupione wyszły na rozgrzewkę i nie bacząc na trwającą ulewą szykowały się do boju. Im jednak bliżej było pierwszego gwizdka arbitra, tym stawało się coraz bardziej pewne, że do meczu nie dojdzie. Wreszcie wiceprezes Tempa Białka zakomunikował, że Victoria nie stawi się w Białce i tym samym to Ladies inkasują 3 punkty, które jednak nie zmieniają ich położenia w ligowej tabeli. Inna rzecz, że ambitne białczanki zapewne wolałyby powiększyć swoje konto po walce na murawie. A tak pozostało im jedynie rozegranie wewnętrznej gierki, która była jednostką treningową.
Ladies Tempo Białka – Victoria Zalas 5:0 - mecz się nie odbył z powodu braku gości
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Walkower w rozgrywkach piłki nożnej na poziomie IV ligi to 3:0, nie 5:0 jak napisał autor tekstu.
Walkower w rozgrywkach piłki nożnej na poziomie IV ligi to 3:0, nie 5:0 jak napisał autor tekstu.