Jednym z punktów niedzielnego Mikołajkowego Turnieju Charytatywnego w Makowie Podhalańskim był Turniej Piłkarski Kobiet. Po jego zakończeniu, a w sumie już od pierwszych minut inauguracyjnego spotkania Ladies Tempo Białka z Górnikiem I Wieliczka było pewne, że o żadnej pobłażliwości na parkiecie nie może być mowy. Turniej wygrały dziewczyny z Ladies Tempo Białka, które w finale pokonały Górnika II Wieliczkę 4:3.
Cztery drużyny wzięły udział w turnieju. Ladies Tempo Białka, Akademia Kobiecego Futbolu Wisła Brzeźnica i dwie drużyny Górnika Wieliczka przyjęły zaproszenie od organizatorów charytatywnych zmagań w Makowie. Ladies to liderki IV ligi, Wisła Brzeźnica - wiceliderki, a Górnik Wieliczka gra klasę rozgrywkową wyżej, stąd kibice mogli się spodziewać może nie tyle fajerwerków (chociaż kilka i tak było), ale płynnej i dynamicznej gry już tak. I się nie zawiedli. Czasami dziewczynom aż za bardzo ambicja uderzała do głów, ale może ten fragment w sumie niewielki procentowo całego turnieju lepiej niech rozwiążą we własnym gronie. Skupmy się na tym, co było na parkiecie, a tam było ciekawie.
Mecz z Górnikiem I Wieliczka nie zaczął się dla białczańskich Ladies najlepiej. W sumie to zaczął się fatalnie, bo od utraty gola po samobójczym trafieniu. Idealnej sytuacji do podwyższenia rezultatu nie wykorzystała Gabriela Janik - obronną ręką w sytuacji sam na sam wyszła bramkarka Ladies Anna Ryś. Często będę używał nazwiska golkiperki drużyny z Białki, bo należała do pierwszorzędnych aktorek całego turnieju. W pierwsze połowie godna odnotowania była jeszcze akcja Anny Basiury z Patrycją Murzyn, lecz do przerwy wynik zmianie nie uległ.
Ladies chyba podeszły ze zbyt dużym respektem do najmocniejszej tylko z nazwy drużyny z Wieliczki w tym turnieju. Po przerwie Janik przegrała kolejny pojedynek z Ryś. Odpowiedź Ladies była już zabójcza - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do remisu doprowadziła Sabina Worosz. Zawodniczki z Wieliczki w dalszej części drugiej połowy zagroziły bramce Ladies tylko raz - w dogodnej sytuacji pomyliła się jednak Katarzyna Wis. Ladies tymczasem czekały na swoje szanse i się doczekały - dwa gole zdobyła Oliwia Skowron i Ladies zameldowały się w finale.
Drugi półfinał był rozgrywany w o wiele szybszym tempie. Zarówno AKF Wisła Brzeźnica, jak i Górnik II Wieliczka, poszły na wymianę ciosów zapominając w dłuższych momentach o czymś takim jak gra defensywna. I bez dwóch zdań lepiej wyszła na tym ta druga drużyna. Najpierw był cios za cios - prowadzenie zawodniczek z Wieliczki po trafieniu Jolanty Surówki i szybkie wyrównanie za sprawą Nikoli Wacław. Później można się było przekonać, co oznacza mieć mocno ofensywny i przy okazji bardzo dobrze rozumiejący się duet zawodniczek. Alicja Ciastoń i Małgorzata Płaszewska siały postrach w szeregach zawodniczek z Brzeźnicy. Jedną bramkę dołożyła jeszcze Weronika Wlaźniak i po pierwszym kwadransie losy meczu były de facto rozstrzygnięte. Wynik 5:1 utrzymał się zresztą i po kolejnym kwadransie gry.
Bohaterką spotkania AKF Wisły Brzeźnica z Górnikiem I Wieliczka była zawodniczka Wisły grająca z numerem 23 na plecach Wacław. Po pierwszej, remisowej połowie 1:1 (gol dla Wisły na 1:0 był autorstwa Katarzyny Drobny, na 1:1 wyrównała Wis), Wacław zanotowała w drugiej odsłonie hattricka i Wisła wygrała 4:1. Bardzo dobrze w tym spotkaniu zaprezentowała się pochodząca z Juszczyna Paulina Guzik, który wypracowała Wacław dwa gole.
Jeżeli ktoś ostrzył sobie apetyt na finałowy pojedynek pomiędzy Ladies i Górnikiem II Wieliczka, ten się nie zawiódł. Dramaturgia niczym podczas tegorocznego spotkania Liverpoolu z Barceloną w Lidze Mistrzów, kiedy to The Reds po pierwszym spotkaniu na Camp Nou przegrywali 0:3, żeby w rewanżu zwyciężyć 4:3. Koleje meczu Ladies z Górnikiem były jednak nieco inne niż tego słynnego już dwumeczu. Owszem, do przerwy to Ladies za sprawą Basiury (asysta Skowron) i dwukrotnie Skowron (raz asysta Angeliki Rzepki, raz skutecznie wykonany rzut karny) prowadziły 3:0, lecz nie można powiedzieć, że Górniczki z Wieliczki nie istniały. Istniały, lecz jak w transie broniła Ryś, która trzykrotnie wyszła z sytuacji sam na sam z zawodniczkami z Wieliczki obronną ręką!
Od początku drugiej połowy zawodniczki Górnika przeprowadziły szturm na bramkę białczanek. Płaszewska razy dwa, Ciastoń razy raz i mieliśmy remis. Ostatnie słowo należało jednak do Ladies, a konkretnie do Murzyn, która świetnym, mocnym strzałem z dystansu zapewniła Ladies wygraną w tym meczu i równocześnie w całych zawodach!
- Pokonaliśmy po mądrej grze drużynę III ligowego Górnika Wieliczka. W składzie Górnika grało kilka nieprzypadkowych zawodniczek z fantastycznymi umiejętnościami. Po emocjach, które sięgały krańcowych wykresów EKG wypunktowaliśmy rywalki. Prowadziliśmy 3:0 do przerwy, chociaż spodziewałem się, że druga połowa będzie nas wiele kosztować. Nakreśliłem jednak plan, który wypalił. Wiedzieliśmy, że zawodniczki z Wieliczki ostro na nas ruszą i to się potwierdziło. Mówiłem dziewczynom, żeby były cierpliwe, bo ten mecz są w stanie wygrać. I zrobiły to! - podsumował trener Ladies Jarosław Gąstała.
Na zakończenie zawodów wszystkie zawodniczki, trenerzy również, otrzymali pamiątkowe medale, a trzy najlepsze drużyny również puchary, które wręczył starosta Józef Bałos.
Skład Ladies Tempo Białka: Anna Ryś - Natalia Frolik, Katarzyna Sala, Anna Basiura, Oliwia Skowron, Patrycja Murzyn, Maja Woźna, Angelika Rzepka, Paulina Zguda, Klaudia Pochopień, Karolina Frydel, Kamila Trybała, Oliwia Moćko, Sabina Worosz.
TURNIEJ KOBIET W PIŁKĘ NOŻNĄ - MIKOŁAJKOWY TURNIEJ CHARYTATYWNY 2019 - 15.12.2019 - MAKÓW PODHALAŃSKI
SPOTKANIA PÓŁFINAŁOWE:
Ladies Tempo Białka - Górnik I Wieliczka 3:1 (0:1)
Gole dla Ladies: Skowron (dwa), Worosz.
Gol dla Górnika: samobójczy.
Górnik II Wieliczka - AKF Wisła Brzeźnica 5:1 (5:1)
Gole dla Górnika: Płaszewska (dwa), Cistoń, Surówka, Wlaźlak.
Gol dla AKF: Wacław.
MECZ O III MIEJSCE:
AKF Wisła Brzeźnica - Górnik I Wieliczka 4:1 (1:1)
Gole dla AKF: Wacław (trzy), Drobny.
Gol dla Górnika: Wis.
FINAŁ:
Ladies Tempo Białka - Górnik II Wieliczka 4:3 (3:0)
Gole dla Ladies: Skowron (dwa), Basiura, Murzyn.
Gole dla Górnika: Ciastoń (dwa), Płaszewska.
KLASYFIKACJA KOŃCOWA:
1. Ladies Tempo Białka
2. Górnik II Wieliczka
3. AKF Wisła Brzeźnica
4. Górnik I Wieliczka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze