Reklama


Lachy Lachowice stawiają na piłkę ręczną! Andrzej Wiśniewski trenerem!

04/10/2020 05:45

Zostali zapisani w struktury Małopolskiego Związku Piłki Ręcznej, zgłosili akces do startu w IV-ligowych rozgrywkach, które mają ruszyć w styczniu, znaleźli sponsora, który zakupił im stroje, sami również postarali się o piłki dla zawodników do trenowania. Na zajęciach pojawia się około 15-20 zawodników z wysoce prawdopodobną tendencją wzrostową. O kim mowa? O drużynie sekcji piłki ręcznej klubu LKS Lachy Lachowice. 

W piłkę ręczną w gminie Stryszawa zawodnicy trenują od dłuższego czasu, chociaż do tej pory zajęcia odbywały się głównie na boisku otwartym przy stadionie Jałowca albo w halach. W pewnym momencie grupa zawodników postanowiła się sformalizować, a, że znaleźli do tego osoby, które zaoferowały pomoc, to na sportowej mapie naszego powiatu powstał dawno nie widziany klub piłki ręcznej.

- Zgłosił się do mnie pan Andrzej Wiśniewski z propozycją utworzenia drużyny pod szyldem Lachów. Wcześniej próbował zainteresować tym pomysłem inne kluby, ale bez rezultatu. Wizja i plan działania pana Andrzeja spodobały mi się i tak to się zaczęło. Na treningach obecnych jest około 20 zawodników w bardzo różnym przekroju wiekowym. Zajęcia odbywają się we wtorki i w piątki o godzinie 20 w Stryszawie. Chłopcy mają już koszulki, które ufundowała firma Pacyga Meble, za co serdecznie dziękujemy. Lachy jako klub zakupiły piłki do treningów, uzyskaliśmy pozwolenie na trenowanie w stryszawskiej hali, a i w przypadku wyjazdów na turnieje, mecze oczywiście zapewnimy przejazd  - mówi Krzysztof Chorąży, trener Lachów Lachowice.

Reklama

- Gdyby nie dwie osoby, a mam tutaj na myśli Rafała Kubasiaka i prezesa Lachów Krzysztofa Chorążego, nie byłoby całej tej sytuacji. Rafał, który pochodzi ze Stryszawy i lata temu w szkole grał i lubił piłkę ręczną, spotykał się z kolegami i trenował piłkę ręczną w wolnych chwilach. Byłem bardzo zbudowany również postawą prezesa Chorążego, znanego dotychczas tylko z działalności w piłce nożnej, który praktycznie od razu zaakceptował pomysł powstania zespołu w szczypiorniaka w Lachach - mówi Wiśniewski, w przeszłości trener osiągający sukcesy w roli szkoleniowca WKS Wawel Kraków czy jako asystent w Hutniku Kraków, były szkoleniowiec klubów z Finlandii, a nawet ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Bahrajnu.

Lachy Lachowice bez przeszkód mogły zapisać i na ten sezon do rozgrywek III-ligi (w poprzednich rozgrywkach w tych rozgrywkach występowały takie kluby jak: Grom Jasienica, Grupa Azoty II Tarnów, UKS Czwórka Libiąż, UKS Krakowiak Kraków, UKS MOSM Bytom i AZS AGH II Kraków), ale postanowiono iść nieco inną ścieżką. - Trener Wiśniewski, który trenuje z chłopakami, doskonale wie, jak wyglądają ich umiejętności, a jak zawodników z III-ligi i ile pod względem motoryki i taktyki im jeszcze brakuje. Wystartujemy w rozgrywkach IV-ligi, które powinny zacząć się w styczniu. Do tego czasu trenujemy, niewykluczone, że weźmiemy udziały w turniejach na terenie Małopolski, a i do Stryszawy na zaproszenie trenera Wiśniewskiego do Stryszawy być może zawitają inne kluby. W przyszłym roku sekcja piłki ręcznej znajdzie się w naszych budżetowych planach i jako dwu sekcyjny klub będziemy mogli starać się o kolejne dofinansowania. Pan Andrzej, który od kilku lat mieszka w Stryszawie oczywiście ma już swoje lata, ale wigoru, chęci i zapału mogliby mu pozazdrościć o wiele młodsi koledzy. Żadnej struktury klubu nie można opierać na drużynie seniorów, a najważniejsza jest młodzież. Będziemy starali się pójść tą drogą i spróbować zainteresować szkoły stworzeniem klasy o profilu piłki ręcznej - dodaje Chorąży.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama