Z różnych zakątków powiatu suskiego, jak i z całego kraju, na tereny dotknięte przez niedawną powódź wyjeżdżają kolejne transporty z darami dla powodzian. W zbiórkę zaangażowało się również lachowickie koło Polskiego Czerwonego Krzyża, które dzięki wsparciu ludzi dobrej woli zebrało rzeczy o wartości aż 148 tys. zł.
- Z radością informujemy, że dzięki wspólnemu zaangażowaniu udało się dostarczyć nam dziś dary dla osób poszkodowanych przez powódź do Kłodzka to 35 palet o wartości 148 tys. zł – przekazuje Grzegorz Krawczyk, prezes lachowickiego koła PCK. Tak potrzebne obecnie poszkodowanym przez wielką wodę środki czystości, rzeczy służące do porządkowania ze szlamu domów i posesji, a także artykuły spożywcze zostały przekazane Ojcom Franciszkanom z parafii Matki Bożej Różańcowej w Kłodzku i Mniszkom Klaryskom od Wieczystej Adoracji w Kłodzku, którzy zajmują się rozdysponowywaniem pomocy wśród poszkodowanych. Zresztą i kłodzka świątynia mocno ucierpiała wskutek przejścia przez miasto fali powodziowej.
- Dziękujemy okolicznym szkołom i sklepom oraz osobom indywidualnym za przyłączenie się do naszej akcji. Bez Waszej pomocy, nie byłoby to możliwe. Dziękuję Panu Marcinowi Wicherek z Trans Glob za nieodpłatny transport darów z Lachowic do Kłodzka. Nie zdajemy sobie sprawy, jak w ułamku sekundy może zmienić się nasze życie – mówi Grzegorz Krawczyk, który na własne oczy zobaczył jak mocno zrujnowana została część tego pięknego dolnośląskiego miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze