Od kilkudziesięciu minut na jednej z posesji w Lachowicach swoje działania prowadzą strażacy. Interwencja ma związek z padnięciem w jednym z zabudowań gospodarczych kur.
Z informacji przekazanych przez rzecznika Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej wynika, że na razie nie wiadomo z jakiego powodu doszło do pomoru kur (z 18 kur przeżyły cztery) Pewne jest, że w niewielkim pomieszczeniu (ma około 6 mkw. powierzchni), w którym przebywały zwierzęta wyczuwalny jest wyraźna woń. Nie sposób jednak na ten moment wskazać czy to za jej przyczyną doszło do zatrucia się kur. Niemniej właścicielka posesji w obawie o swoje zdrowie i życie zaalarmowała służby.
Na miejsce zdarzenia wezwano strażaków z JRG Sucha Beskidzka, OSP Lachowice oraz OSP Kurów, którzy zabezpieczyli teren. Z Krakowa zadysponowana została jednostka specjalistyczna, która dokona pomiarów.
Aktualizacja:
W wyniku przeprowadzonych pomiarów ustalono, że kury zdechły wskutek użycia silnego środka do deratyzacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze