Reklama


Kuratorium wzięło szkołę w obronę, ale gmina nie odpuszcza. Będzie się odwoływała

Wciąż ważą się losy Szkoły Podstawowej w Wieprzcu, którą Rada Miejska w Makowie Podhalańskim zdecydowała na wniosek burmistrza zlikwidować. Nie godzą się na to nie tylko rodzice, ale przede wszystkim Kuratorium Oświaty. Gmina nie składa jednak broni…

Przypomnijmy. Podczas styczniowej sesji Rady Miejskiej rajcy przyjęli większością głosów (11 „za”, 2 „przeciw” i 2 „wstrzymujące się”) uchwałę intencyjną w sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej w Wieprzcu. Decyzję argumentowali niewielka liczebnością klas, a co za tym idzie dużymi kosztami utrzymania placówki, które są ogromne w porównaniu z subwencją oświatową otrzymywaną przez gminę. W obronie podstawówki stanęli rodzice.

O przebiegu styczniowej sesji i wysuwanych przez obie strony argumentach można przeczytać poniżej:

Reklama

 Przyjęcie przez radnych uchwały nie przesądzało jeszcze sprawy. Bo choć utrzymanie placówek oświatowych należy do zadań własnych państwa, to prowadzenie szkół podstawowych powierzono gminom przyznając na ten cel subwencję. Jeśli ta jest niewystarczająca, to samorządy nie mogą ot tak podjąć decyzji o likwidacji placówki. Muszą wystąpić o opinię do Kuratorium Oświaty. Niegdyś opinia była faktycznie jedynie opinią,  z którą samorządowcy mogli, ale nie musieli się zgodzić. Obecnie jest ona wiążąca.

Reklama

Zatem nawet jeśli samorząd zmuszony jest do prowadzenia szkoły dopłacać setki tysięcy złotych, a kuratorium nie wyrazi zgody na likwidację takiej szkoły, to gmina ma niemal związane ręce. I tak też jest w przypadku Szkoły Podstawowej w Wieprzcu.

Jak ustaliliśmy, Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak nie wyraziła zgody na likwidację z dniem 1 września 2021 roku Szkoły Podstawowej w Wieprzcu. Potwierdza to Paweł Sala, burmistrz Makowa Podhalańskiego.

- Rzeczywiście opinia Kurator Oświaty w Krakowie dotarła do Urzędu i jest negatywna w stosunku do uchwały intencyjnej dotyczącej zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej w Wieprzcu. Przypomnę tylko, że formalna likwidacja nie miała oznaczać likwidacji faktycznej. W budynku szkoły w Wieprzcu miał pozostać oddział przedszkolny, klasy 1-3 oraz w roku szkolnym 2021/2022 uczniowie klasy ósmej. Przewóz dzieci do nowej szkoły w Żarnówce miał dotyczyć dziewięciorga uczniów. Budynek obecnej szkoły w Wieprzcu nie zmienia przeznaczenia. Nadal byłaby tam szkoła, tyle że stanowiąca oddział zamiejscowy Szkoły Podstawowej w Żarnówce. Otoczenie obiektu w Wieprzcu stanowi plac zabaw i boisko wielofunkcyjne. One również pozostaną i mają służyć dzieciom i społeczności lokalnej. Wszystkie te aspekty zostały skrupulatnie opisane, jednak Kuratorium wydaje się ich nie dostrzegać. Piszą o jakichś zagrożeniach bezpieczeństwa dzieci w Żarnówce i na drodze powiatowej, co jest subiektywne, niepoparte żadnym konkretem i wykracza poza zakres kompetencji Kuratorium. Oczywiście odwołujemy się do Ministra Edukacji i Nauki, na co Kuratorium dało Gminie jedynie siedem dni. I tak zdążymy – poinformował nasz portal Paweł Sala, burmistrz Makowa Podhalańskiego.

Reklama
Paweł SalaPaweł Sala

Burmistrz dodaje, że w budżecie na 2021 rok zabezpieczone są środki na funkcjonowanie oświaty w obecnym kształcie.

- Nie ma możliwości, żeby sama uchwała o zamiarze podjęcia jakiegoś działania miała spowodować zmiany w budżecie. Tym bardziej, że zmiana organizacji sieci szkół planowana jest dopiero od września, więc skutek finansowy byłby zauważalny w odniesieniu tylko do czterech miesięcy roku 2021 – wyjaśnia burmistrz.
Paweł SalaPaweł Sala
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama